Fraszka wciąż czeka…
Ma już około 2 lata. Do schroniska trafiła pod koniec października 2024 roku jako wystraszona, wycofana sunia. Zrobiła ogromne postępy… ale nadal nie znalazła swojego miejsca na ziemi.
Fraszka mieszka na wybiegu z Kropkiem, Rożkiem, Szortim i Grażką - to jej paczka. Uwielbia się z nimi bawić, biegać i wygłupiać. Wśród „swoich” czuje się swobodnie i pokazuje, jaka potrafi być radosna.
Wobec nieznanych psów na początku bywa bojowo nastawiona - potrzebuje czasu, by poczuć się bezpiecznie. Nadal boi się bezpośredniego dotyku człowieka, ale jednocześnie bardzo cieszy się na wyjścia na spacer. Gdy widzi smycz, w jej oczach pojawia się ekscytacja. Niestety ma też za sobą powrót z adopcji...
Fraszka to sunia dla kogoś cierpliwego i spokojnego. Dla kogoś, kto zrozumie, że zaufanie buduje się powoli. Że czasem największą miłością jest danie przestrzeni.
Jest wysterylizowana, odrobaczona, zaszczepiona i zaczipowana.