PINIO urodzony ok. 2019 roku. To psiak z charakterkiem i słabością do ludzkich kolan! Pinio zdecydowanie lubi bliskość człowieka. Jedną z jego ulubionych czynności jest wdrapywanie się na kolana – bo przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taki dorosły chłopak od czasu do czasu poczuł się jak mały piesek!
Na początku, gdy trafi do schroniska, smycz i szelki budziły w nim ogromny lęk – na ich widok wpadał w panikę i chował się w kącie. Ale wystarczyło podejść do niego bez tych wszystkich „strasznych” akcesoriów, by pokazał swoje prawdziwe oblicze. Bez smyczy i szelek chętnie przybiegał do człowieka, szukał bliskości i bez wahania wdrapywał się prosto na kolana.
Dzięki cierpliwości, spokojowi i garści smaczków zaczął nabierać odwagi. Krok po kroku udało się przekonać go, że obroża, szelki i smycz wcale nie muszą być takie straszne.
Początkowo spacery były króciutkie i niepewne, Pinio szedł z ogonkiem w dół i często strajkował. Teraz chętnie wychodzi i biegnie przed siebie merdając ogonem. Czasem gdy jest dla niego nowe miejsce delikatnie się wycofuje, ale wystarczy wtedy kucnąć powiedzieć miłe słowo, wyciągnąć smaczka i Pinio zapomina, że nowe miejsce to strach, a zyskuje sporą dawkę odwag.
A co z innymi psami? Cóż, Pinio ma na ten temat własne zdanie! Kiedyś podczas spaceru trzymał się od boksów z psami jak najdalej, ale dziś jest odważny i na widok innych psów szczeka i wyrywa się w ich stronę. Bez znaczenia jest to, że sam ma wielkość do łydki, a przeciwnikiem może być owczarek niemiecki. Pinio potrzebuje więc opiekuna, który pomoże mu nauczyć się spokojniejszego mijania czworonożnych kolegów. Pinio szuka cierpliwego i odpowiedzialnego człowieka, który da mu czas na naukę i pomoże odnaleźć się w codziennym życiu. To psiak z charakterem, ale i z uroczym zwyczajem wdrapywania się na kolana, który potrafi rozczulić.
Może właśnie na Twoich kolanach Pinio znajdzie swoje ulubione miejsce na świecie?