Jak pies może wyczuć chorobę? Klucz tkwi w zapachu
Węch psa jest wielokrotnie czulszy od ludzkiego, a pies „widzi" świat przede wszystkim nosem. To właśnie tłumaczy, dlaczego pies może wyczuć chorobę, zanim pojawią się widoczne objawy.
Nasze ciało nieustannie wydziela tzw. lotne związki organiczne (LZO) – obecne w oddechu, pocie, moczu czy krwi. Gdy chorujemy, zmienia się metabolizm komórek, a wraz z nim nasz „zapachowy podpis". Dla człowieka ta różnica jest niewyczuwalna, dla wyszkolonego psa – może być wyraźnym sygnałem.
Pies może reagować na zmianę stanu zdrowia opiekuna na kilka sposobów:
- zapach – zmiany w składzie oddechu, potu lub moczu,
- zachowanie – inne tempo ruchów, zmiana codziennej rutyny,
- emocje – ton głosu, płacz, napięcie ciała.
Dorota Sumińska, znana lekarka weterynarii, publicystka i edukatorka, [rowadząca profil Zwierzę Ci się mówi:
- Większość zwierząt wyczuwa chorobę u nas, nie wszystkie umieją to pokazać, ale są takie, które potrafią, bo my pachniemy inaczej, nawet niuanse w naszym zachowaniu czy wyglądzie pies lub kot dostrzeże.
Nowotwory: od jednej obserwacji do badań naukowych
Historia zaczęła się od anegdoty. W 1989 roku w prestiżowym czasopiśmie „The Lancet" opisano przypadek psa, który raz po raz obwąchiwał zmianę na udzie swojej właścicielki. Okazało się, że był to czerniak we wczesnym stadium.
Pierwsze kontrolowane badanie przeprowadzili brytyjscy naukowcy w 2004 roku (publikacja w „BMJ"). Sześć psów różnych ras uczono rozpoznawać mocz osób z rakiem pęcherza. W testach psy wskazały właściwą próbkę w 41 proc. prób, podczas gdy przypadek dawałby zaledwie 14 proc. Wynik daleki od ideału, ale istotny statystycznie – i otworzył drogę kolejnym badaniom. Jak opisano w komentarzu do publikacji, psy konsekwentnie wskazywały też próbkę jednej z osób z grupy kontrolnej – u tego pacjenta wykryto później nowotwór nerki.
Szczególnie głośne było badanie z 2006 roku, którego współautorem był polski naukowiec, prof. Tadeusz Jezierski z Instytutu Genetyki i Hodowli Zwierząt PAN w Jastrzębcu. Pięć zwykłych psów domowych, po kilku tygodniach treningu, rozpoznawało próbki oddechu osób z rakiem płuca i piersi. Czułość wyniosła odpowiednio ok. 99 i 88 proc.
Późniejsze badania studzą jednak entuzjazm:
- w badaniu z 2012 roku psy rozpoznały raka płuca z czułością 71 proc. i swoistością 93 proc. – dobrze, ale nie idealnie,
- badacze zwracali uwagę, że wcześniejsze wyniki mogły być zawyżone przez inne zapachy (np. dym tytoniowy, leki),
- w rygorystycznym badaniu z 2014 roku psy szkolone do wykrywania raka prostaty w testach „na ślepo" nie radziły sobie lepiej niż przypadek.
Cukrzyca: pies jako żywy alarm
Najlepiej udokumentowany obszar to cukrzyca typu 1. W ankiecie przeprowadzonej wśród 212 osób z cukrzycą, które miały psa, ponad 65 proc. badanych stwierdziło, że ich zwierzę przynajmniej raz zareagowało na hipoglikemię, czyli niebezpieczny spadek cukru we krwi. Co ważne – chodziło o zwykłe psy, bez specjalnego szkolenia.
Takie obserwacje skłoniły organizacje, m.in. brytyjską Medical Detection Dogs, do szkolenia tzw. psów alarmujących. Badanie Uniwersytetu w Bristolu z 2019 roku objęło 27 takich psów i blisko 4 tys. epizodów zbyt niskiego lub zbyt wysokiego poziomu cukru. Wnioski:
- psy zaalarmowały średnio przy 83 proc. epizodów hipoglikemii,
- przy zbyt wysokim cukrze skuteczność była niższa – ok. 67 proc.,
- wyniki poszczególnych psów bardzo się różniły.
Wcześniejsze badanie tego samego zespołu wykazało, że opiekunowie takich psów rzadziej wzywali pogotowie i rzadziej tracili przytomność.
Padaczka: czy istnieje „zapach napadu"?
Właściciele psów od dawna opowiadają, że ich pupile potrafią ostrzec przed napadem padaczkowym. W 2019 roku francuscy badacze z Uniwersytetu w Rennes sprawdzili to w warunkach kontrolowanych. Pięć wyszkolonych psów bezbłędnie wskazało próbki zapachu (oddechu i potu) pobrane podczas napadu, odróżniając je od próbek z czasu odpoczynku i wysiłku fizycznego.
Uwaga: próbki pobierano w trakcie napadu, nie przed nim. Badanie potwierdza więc, że napad ma swój zapach, ale nie dowodzi jeszcze, że psy potrafią go przewidzieć.
Stres i emocje – pies czyta nas jak otwartą księgę
Choroba to nie tylko ciało. Naukowcy z Queen's University Belfast w 2022 roku sprawdzili, czy pies wyczuwa stres. Uczestnicy rozwiązywali trudne zadanie matematyczne, a cztery psy miały odróżnić próbkę oddechu i potu sprzed zadania od tej pobranej zaraz po nim. Psy trafiły w 93,75 proc. prób.
Z kolei badacze z Goldsmiths College w Londynie zauważyli, że psy częściej podchodzą do osoby, która udaje płacz, niż do tej, która rozmawia lub nuci – nawet gdy płacze ktoś obcy. Autorzy ostrożnie interpretują to jako „zarażanie się emocjami" połączone z wyuczonym zachowaniem, a nie jako pełną empatię.
Gdzie kończy się nauka, a zaczyna mit?
Choć wyniki badań są obiecujące, trzeba pamiętać o kilku ograniczeniach:
- Większość sukcesów dotyczy psów wyszkolonych, pracujących na próbkach w laboratorium – a nie psów w domu.
- Wiele danych pochodzi z relacji opiekunów, którzy mogą lepiej zapamiętać trafne alarmy niż te fałszywe.
- Badania często obejmują kilka psów i niewielkie grupy uczestników.
- Pies nie zastąpi diagnostyki – ani glukometru, ani badań obrazowych, ani wizyty u lekarza.
Po czym poznać, że pies może coś wyczuwać?
Opiekunowie najczęściej opisują takie zachowania:
- uporczywe obwąchiwanie lub lizanie jednego miejsca na ciele,
- trzymanie się wyjątkowo blisko, „pilnowanie" opiekuna,
- niepokój, skomlenie, szczekanie bez widocznego powodu,
- trącanie nosem, kładzenie łapy, budzenie w nocy.
Pamiętaj jednak, że takie zmiany mogą też oznaczać, że to pies źle się czuje albo jest zestresowany zmianą w domu.
Co zrobić, gdy pies zachowuje się nietypowo?
Nie panikuj – zmiana zachowania psa nie jest diagnozą.
Obserwuj, czy zachowanie się powtarza i czy dotyczy konkretnego miejsca lub pory dnia.
Jeśli masz niepokojące objawy lub wątpliwości co do swojego zdrowia – skonsultuj się z lekarzem.
Jeśli podejrzewasz, że problem dotyczy psa – odwiedź lekarza weterynarii.
Czy pies wyczuwa chorobę? Nauka odpowiada: w wielu przypadkach – tak, choć nie zawsze i niebezbłędnie. Jedno jest pewne – nos naszego czworonoga to jeden z najbardziej niezwykłych „czujników" w przyrodzie.
BIBLIOGRAFIA
Willis C.M. i in. (2004). Olfactory detection of human bladder cancer by dogs: proof of principle study. BMJ, 329(7468):712. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15388612/
Komentarz redakcyjny BMJ (2004): Teaching dogs new tricks – źródło informacji o wykryciu raka nerki u osoby z grupy kontrolnej. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC518894/
McCulloch M., Jezierski T. i in. (2006). Diagnostic accuracy of canine scent detection in early- and late-stage lung and breast cancers. Integrative Cancer Therapies, 5(1):30–39. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16484712/
Ehmann R. i in. (2012). Canine scent detection in the diagnosis of lung cancer: revisiting a puzzling phenomenon. European Respiratory Journal, 39(3). https://publications.ersnet.org/content/erj/39/3/511
Elliker K.R. i in. (2014). Key considerations for the experimental training and evaluation of cancer odour detection dogs. BMC Urology, 14:22. https://bmcurol.biomedcentral.com/articles/10.1186/1471-2490-14-22
Wells D.L., Lawson S.W., Siriwardena A.N. (2008). Canine responses to hypoglycemia in patients with type 1 diabetes. J Altern Complement Med, 14:1235–1241. https://www.liebertpub.com/doi/10.1089/acm.2008.0288
Rooney N.J., Morant S., Guest C. (2013). Investigation into the value of trained glycaemia alert dogs to clients with type I diabetes. PLOS ONE 8(8):e69921. https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0069921
Rooney N.J. i in. (2019). How effective are trained dogs at alerting their owners to changes in blood glycaemic levels? PLOS ONE 14:e0210092. https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0210092
Catala A. i in. (2019). Dogs demonstrate the existence of an epileptic seizure odour in humans. Scientific Reports 9:4103. https://www.nature.com/articles/s41598-019-40721-4
Wilson C. i in. (2022). Dogs can discriminate between human baseline and psychological stress condition odours. PLOS ONE 17(9):e0274143. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36170254/

