Ciepło silnika – naturalna pokusa dla kota
Dla zmarzniętego kota samochód to coś więcej niż zwykły obiekt stojący na parkingu. Przestrzeń pod pojazdem chroni przed wiatrem, a silnik, nawet dawno po zakończeniu jazdy, utrzymuje delikatne ciepło. To wystarczy, by skusić kota do ukrycia się:
- pod podwoziem,
- na oponie,
- wewnątrz komory silnika, do której potrafią dostać się zaskakująco sprawnie.
To nie zachcianka — to instynkt przetrwania. Jednak takie schronienie w jednej chwili może zamienić się w pułapkę, jeśli kierowca nieświadomie uruchomi auto.
Trzy proste czynności, które mogą uratować życie
Fundacja dla Zwierząt Koteria zwrócił się z ważym apelem do kierowców i pokazuje, że zapobieganie tragedii jest niezwykle proste.
Wystarczy kilkanaście sekund:
- Stuknij w maskę – hałas może wystraszyć kota, który zdąży uciec, zanim włączysz silnik.
- Kopnij lekko w oponę – wibracje przenoszą się pod samochód i działają jak sygnał ostrzegawczy.
- Zajrzyj pod auto – nawet szybkie spojrzenie potrafi wiele wyjaśnić.
Z tych gestów warto uczynić zimowy nawyk każdego kierowcy. Tak naturalny jak odśnieżanie szyb czy sprawdzanie poziomu płynu do spryskiwaczy.
Dlaczego warto o tym pamiętać?
Każdej zimy organizacje prozwierzęce otrzymują zgłoszenia o kotach, które nie przeżyły spotkania z uruchamianym silnikiem. Czasem wystarczy sekunda, by doszło do tragedii, której można było uniknąć jednym stuknięciem.
Co więcej, wiele kotów wolno żyjących odgrywa ważną rolę w miejskich ekosystemach – kontrolują liczebność gryzoni i często są pod opieką lokalnych karmicieli.
Zauważenie kota w potrzebie to nie tylko akt empatii, ale i realne wsparcie dla zwierząt, które radzą sobie bez domowego ciepła i opieki.
Zróbmy to razem – odruch o wielkiej mocy
Zima to trudny czas, ale wspólnie możemy sprawić, że będzie bezpieczniejsza dla wielu kotów. Jeśli ten temat jest Ci bliski – powiedz o nim komuś dalej. Podziel się informacją, wspomnij o niej znajomym kierowcom, napisz post w mediach społecznościowych.
Każdy, kto dowie się o „stukaniu w maskę”, może kiedyś uratować zziębnięte, bezbronne życie.

