Sierść berneńczyka – jak o nią dbać na co dzień
Berneński pies pasterski, podobnie jak inne rasy o podwójnej sierści (owczarek szwajcarski, husky, samojed), ma gęsty podszerstek chroniący przed zimnem oraz dłuższy, prosty włos wierzchni. Taki układ świetnie sprawdzał się w alpejskim klimacie, ale w warunkach domowych oznacza intensywne linienie sezonowe, szczególnie wiosną i jesienią, gdy pies zrzuca zimowy lub letni podszerstek.
Podstawowe zasady pielęgnacji sierści u berneńczyka:
- Szczotkowanie 2–3 razy w tygodniu – w okresie linienia najlepiej codziennie, aby usunąć obumarły podszerstek i zapobiec powstawaniu kołtunów.
- Odpowiednie narzędzia do pielęgnacji – grzebień z długimi ząbkami do rozczesywania podszerstka, szczotka typu slicker do wygładzania wierzchniej warstwy oraz grabie odliniające (furminator) używane z umiarem, maksymalnie raz w tygodniu.
- Zwracanie uwagi na miejsca newralgiczne – okolice za uszami, pod pachami, na udach i przy ogonie, gdzie kołtuny u psa tworzą się najszybciej.
- Regularna kontrola skóry – podczas szczotkowania warto sprawdzać, czy pod sierścią nie ma zaczerwienień, strupków, pcheł czy kleszczy.
- Wizyta u groomera co 2–3 miesiące – profesjonalne wyczesywanie podszerstka (tzw. odkłaczanie) ułatwia domową pielęgnację i ogranicza ilość sierści w domu.
Zaniedbane kołtuny nie tylko wyglądają nieestetycznie – mocno naciągają skórę, mogą utrudniać krążenie i sprzyjać rozwojowi bakterii oraz grzybów w wilgotnym, słabo wentylowanym miejscu pod zbitym włosem.
Kąpiel berneńczyka – rzadziej, ale skutecznie
Berneńskie psy pasterskie nie wymagają częstych kąpieli. Zbyt intensywne mycie wypłukuje naturalne oleje ochronne ze skóry i sierści, co może prowadzić do jej przesuszenia i podrażnień.
Zalecenia dotyczące kąpieli:
- Kąpać psa raz na 6–8 tygodni, chyba że wyjątkowo się ubrudzi.
- Używać wyłącznie szamponów przeznaczonych dla psów – szampony do włosów ludzkich mają inne pH i mogą podrażniać skórę psa.
- Przed kąpielą dokładnie wyczesać sierść – mokre kołtuny jeszcze bardziej się zbijają i trudniej je potem rozczesać.
- Dokładnie wysuszyć psa, szczególnie podszerstek – wilgoć zatrzymana przy skórze sprzyja rozwojowi grzybicy i nieprzyjemnego zapachu.
- Wybierać szampony o łagodnym, nawilżającym składzie – dla psów o gęstej sierści dobrze sprawdzają się produkty z pantenolem lub olejem arganowym.
Uszy, oczy, pazury i zęby – elementy, o których łatwo zapomnieć
Pielęgnacja berneńczyka to nie tylko sierść. Rasa ta ma opadające uszy, które ograniczają przepływ powietrza i sprzyjają gromadzeniu się wilgoci oraz woskowiny – to prosta droga do stanów zapalnych.
Na co zwrócić uwagę:
- Uszy – kontrola raz w tygodniu, czyszczenie preparatem zaleconym przez weterynarza w razie potrzeby; niepokojący zapach, zaczerwienienie lub potrząsanie głową to sygnał do wizyty u weterynarza.
- Pazury – przycinanie co 3–4 tygodnie, jeśli pies nie ściera ich naturalnie podczas spacerów; zbyt długie pazury zniekształcają chód i obciążają stawy.
- Zęby – szczotkowanie kilka razy w tygodniu lub stosowanie gryzaków redukujących kamień nazębny.
- Oczy – regularne przecieranie kącików, zwłaszcza po spacerach w wietrzne dni.
Najczęstsze problemy pielęgnacyjne u berneńczyków
Z doświadczeń hodowców i opiekunów tej rasy wynika, że najczęściej powtarzają się te same trudności:
- Kołtuny i zbite fragmenty sierści – efekt zbyt rzadkiego szczotkowania, szczególnie w okresie linienia.
- Przegrzanie i udar cieplny – gęsta sierść świetnie chroni przed zimnem, ale słabo radzi sobie latem; berneńczyki są wyjątkowo wrażliwe na wysokie temperatury.
- Infekcje uszu – konsekwencja zaniedbanej higieny uszu i nagromadzonej wilgoci.
- Podrażnienia skóry i alergie – mogą wynikać z niewłaściwie dobranej kosmetyki, zbyt częstych kąpieli lub czynników środowiskowych.
- Nadmierne linienie w domu – naturalna cecha rasy, którą można ograniczyć regularnym wyczesywaniem podszerstka, ale nie da się jej całkowicie wyeliminować.
Jak chronić berneńczyka przed przegrzaniem latem
To jeden z najważniejszych, a często niedocenianych aspektów pielęgnacji tej rasy. Ze względu na gęstą, długą sierść berneńskie psy pasterskie znoszą wysokie temperatury znacznie gorzej niż rasy krótkowłose, a upały są dla nich większym zagrożeniem niż mróz.
Warto pamiętać, aby:
- unikać spacerów w najgorętszych godzinach dnia (najlepiej wybierać wczesny poranek i wieczór),
- zapewnić psu stały dostęp do cienia i świeżej wody,
- nigdy nie golić sierści „na lato” – podwójny okrywowy włos chroni skórę także przed przegrzaniem i promieniowaniem UV, a po ogoleniu może odrastać nierównomiernie,
- w bardzo gorące dni skracać wysiłek fizyczny i unikać transportu psa w nagrzanym samochodzie,
- obserwować objawy przegrzania u psa: nadmierne dyszenie, osłabienie, wymioty, przyspieszone tętno – w takiej sytuacji konieczna jest natychmiastowa pomoc weterynaryjna.
Ile kosztuje profesjonalna pielęgnacja berneńczyka
Opiekunowie berneńskich psów pasterskich często pytają, czy domowa pielęgnacja wystarczy, czy konieczne są wizyty u groomera. W praktyce najlepiej sprawdza się połączenie obu form:
- Pielęgnacja domowa – codzienna lub kilka razy w tygodniu, obejmuje szczotkowanie, kontrolę uszu i sierści oraz przycinanie pazurów.
- Profesjonalny grooming – co 2–3 miesiące, szczególnie przydatny w okresie intensywnego linienia; groomer dokładnie usuwa martwy podszerstek i sprawdza kondycję skóry.
- Wizyty kontrolne u weterynarza – co najmniej raz w roku, warto przy okazji poprosić o ocenę stanu skóry i sierści.
Pielęgnacja berneńskiego psa pasterskiego opiera się na regularności, a nie na skomplikowanych zabiegach. Systematyczne szczotkowanie, rzadkie ale prawidłowo przeprowadzane kąpiele, kontrola uszu i pazurów oraz ochrona przed przegrzaniem pozwalają uniknąć większości typowych problemów pielęgnacyjnych tej rasy. Warto też pamiętać, że każda zauważona zmiana na skórze, w zachowaniu psa lub w wyglądzie sierści to sygnał, by skonsultować się z weterynarzem – najlepiej zanim drobny problem przerodzi się w poważniejszy stan zapalny.

