Trzy miesiące aresztu za bestialstwo wobec psa
30-letni mieszkaniec powiatu wysokomazowieckiego usłyszał zarzuty, które wstrząsnęły lokalną społecznością. Mężczyzna miał znęcać się nad własnym psem, dopuszczając się wobec zwierzęcia czynności o charakterze seksualnym, a nagrania z tych zdarzeń rozpowszechniać wśród innych osób. Sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące.
Jak przebiegało zatrzymanie
Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem. Śledztwo doprowadziło do zatrzymania 30-latka, a podczas przeszukania jego domu funkcjonariusze zabezpieczyli substancje psychotropowe określane potocznie jako „kryształ” – to nieformalna nazwa mefedronu lub podobnych syntetycznych stymulantów, popularnych na czarnym rynku.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna:
- dopuszczał się czynności seksualnych wobec swojego psa,
- utrwalał te zdarzenia za pomocą telefonu komórkowego,
- udostępniał nagrania innym osobom,
- posiadał w swoim domu substancje psychotropowe.
- Śledczy zajmujący się sprawą ustalili, że mężczyzna znęcał się nad psem wykonując wobec czworonoga czynności o charakterze seksualnym i utrwalał to telefonem. Następnie nagrania te udostępniał innym osobom. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 30-latkowi zarzutów rozpowszechnienia treści pornograficznych z udziałem zwierzęcia oraz znęcania się nad nim, jak również posiadania środków odurzających - relacjonują policjanci z KPP Wysokie Mazowieckie.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na przedstawienie podejrzanemu trzech odrębnych zarzutów.
Jakie zarzuty usłyszał podejrzany
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wysokiem Mazowieckiem postawił 30-latkowi zarzuty dotyczące:
- Rozpowszechniania treści pornograficznych z udziałem zwierzęcia – to przestępstwo z art. 202 § 3 Kodeksu karnego, który obejmuje produkowanie, utrwalanie i rozpowszechnianie tzw. pornografii twardej, w tym treści związanych z wykorzystywaniem zwierząt. Przepis ten przewiduje karę pozbawienia wolności od 2 do 15 lat.
- Znęcania się nad zwierzęciem – zgodnie z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt, za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, a jeśli sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem – od 3 miesięcy do 5 lat. Sąd musi wówczas orzec także nawiązkę w wysokości od 1000 do 100 000 zł na cel związany z ochroną zwierząt oraz może zakazać sprawcy posiadania zwierząt.
- Posiadania środków odurzających – co regulują przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
To właśnie zbieg tych przestępstw – a zwłaszcza surowa sankcja z Kodeksu karnego za rozpowszechnianie zakazanych treści – sprawia, że mężczyźnie grozi łącznie do 15 lat więzienia.
Decyzja sądu: tymczasowy areszt
Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Tymczasowy areszt to najsurowszy ze środków zapobiegawczych – sąd sięga po niego zazwyczaj wtedy, gdy istnieje obawa matactwa, ucieczki podejrzanego lub gdy waga zarzucanych czynów jest szczególnie duża. Trzymiesięczny okres aresztu ma umożliwić śledczym dokończenie czynności dowodowych, w tym analizę zabezpieczonego sprzętu elektronicznego i nagrań.
Warto podkreślić, że postawienie zarzutów i zastosowanie aresztu nie oznacza wyroku skazującego – o winie podejrzanego zadecyduje dopiero sąd w toku dalszego postępowania.
Co dzieje się z krzywdzonym psem
W tego typu sprawach kluczowe jest pytanie o los zwierzęcia, które padło ofiarą przestępstwa. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, w razie skazania za znęcanie się nad zwierzęciem sąd orzeka przepadek zwierzęcia, jeśli sprawca był jego właścicielem – co w praktyce oznacza, że pies trafia pod opiekę gminy, schroniska lub organizacji prozwierzęcej. Sąd może również orzec zakaz posiadania zwierząt wobec skazanego.
Dlaczego takie sprawy trafiają do sądu tak szybko
Przestępstwa przeciwko zwierzętom, zwłaszcza te o podłożu seksualnym, są traktowane przez wymiar sprawiedliwości coraz poważniej. Nowelizacja przepisów z 2018 roku zaostrzyła kary za znęcanie się nad zwierzętami – z 2 do 3 lat pozbawienia wolności w podstawowym wymiarze i z 3 do 5 lat w przypadku szczególnego okrucieństwa. Jednocześnie art. 202 § 3 Kodeksu karnego, dotyczący pornografii z udziałem zwierząt, należy do najsurowiej karanych przestępstw seksualnych w polskim prawie – zagrożenie karą do 15 lat więzienia stawia go na równi z najpoważniejszymi przestępstwami przeciwko wolności seksualnej.
Gdzie zgłaszać przypadki znęcania się nad zwierzętami
Osoby, które są świadkami przemocy wobec zwierząt, mogą i powinny reagować. Najważniejsze kroki to:
- zgłoszenie na policję lub do prokuratury – najskuteczniejsza droga w przypadku podejrzenia przestępstwa,
- poinformowanie lokalnej organizacji prozwierzęcej lub inspektora Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami – organizacje te mogą działać jako pokrzywdzony w postępowaniu karnym,
- zebranie dowodów – zdjęcia, nagrania czy zeznania świadków znacząco przyspieszają postępowanie,
- zgłoszenie do gminy – w przypadku zaniedbań (brak wody, jedzenia, schronienia) interwencję może podjąć także urząd gminy lub straż miejska.
Szybka reakcja świadków bywa kluczowa – w wielu przypadkach to właśnie zgłoszenia sąsiadów lub przypadkowych obserwatorów prowadzą do ujawnienia długotrwałego cierpienia zwierzęcia.
Bibliografia:
Komenda Powiatowa Policji w Wysokiem Mazowieckiem, Tymczasowy areszt za znęcanie się nad psem i posiadanie narkotyków, data publikacji: 03.08.2026, dostęp: 06.08.2026. https://wysokie-mazowieckie.policja.gov.pl/p14/aktualnosci/112551,TYMCZASOWY-ARESZT-ZA-ZNECANIE-SIE-NAD-PSEM-I-POSIADANIE-NARKOTYKOW.html
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, art. 202 § 3 (Dz.U. z 2025 r. poz. 383, tekst jednolity).
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, art. 35 (Dz.U. z 2023 r. poz. 1580, tekst jednolity).

