Czy pies może biegać bez smyczy w lesie?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez właścicieli psów. Odpowiedź jest prosta: pies w lesie nie powinien być puszczany luzem. Zwierzę powinno pozostawać pod kontrolą opiekuna, dlatego podczas spaceru należy korzystać ze smyczy lub linki treningowej.
Przepisy mają chronić nie tylko ludzi, ale również mieszkańców lasu. Pies może bowiem spłoszyć sarnę, zająca czy ptaki, a w przypadku młodych zwierząt zakłócić ich naturalne zachowania. Nawet spokojny czworonóg może pod wpływem zapachu dzikiego zwierzęcia ruszyć w pościg.
Warto pamiętać, że dla psa las jest pełen nowych bodźców. Trop, którego człowiek nawet nie zauważy, może sprawić, że zwierzę nagle pobiegnie w zupełnie innym kierunku.
„Mój pies zawsze wraca” – dlaczego to nie wystarczy?
Właściciele, którzy puszczają psy luzem, często argumentują, że ich pupil jest dobrze wyszkolony i nigdy wcześniej nie sprawiał problemów. Rzeczywiście wiele psów świetnie reaguje na przywołanie w znanym otoczeniu.
Las jest jednak zupełnie innym środowiskiem. Nowe zapachy, obecność zwierzyny i naturalne instynkty mogą sprawić, że pies zachowa się inaczej niż podczas codziennego spaceru po osiedlu czy parku.
Nawet bardzo posłuszny pies może w pewnym momencie przestać reagować na komendę. Wtedy właściciel może stracić kontrolę nad sytuacją.
Dlaczego smycz w lesie chroni również psa?
Smycz często kojarzy się właścicielom z ograniczeniem swobody psa. Tymczasem podczas leśnych spacerów może być elementem bezpieczeństwa.
Pies, który oddali się od opiekuna, może się zgubić, wbiec na drogę albo wejść w miejsce, w którym będzie narażony na kontakt z dzikim zwierzęciem. Szczególnie niebezpieczne mogą być spotkania z dzikami, zwłaszcza lochami prowadzącymi młode.
Kontrola nad psem pozwala również uniknąć sytuacji, w której zwierzę zaczyna gonić sarnę lub inne leśne zwierzę. Dla dzikiego mieszkańca lasu taka sytuacja może oznaczać ogromny stres i utratę energii potrzebnej do przetrwania.
Smycz czy linka treningowa? Jak spacerować z psem po lesie?
Nie każdy pies dobrze znosi krótką smycz podczas długiego spaceru. Rozwiązaniem może być długa linka treningowa, która pozwala czworonogowi swobodniej eksplorować teren, ale nadal pozostaje on pod kontrolą właściciela.
Podczas spaceru warto również zadbać o podstawowe przygotowanie. Pies powinien mieć dobrze dopasowaną obrożę lub szelki, a właściciel powinien pamiętać o wodzie, woreczkach na odchody i aktualnym identyfikatorze.
Dobrym pomysłem jest też regularne ćwiczenie przywołania w różnych warunkach. Pies, który reaguje na komendę w domu, nie zawsze będzie równie posłuszny w lesie pełnym nowych zapachów.
Pies w lesie a dzikie zwierzęta. Czego unikać?
Podczas spaceru należy pamiętać, że las jest przede wszystkim domem dzikich zwierząt. Nie należy pozwalać psu podchodzić do znalezionych młodych zwierząt ani ich obwąchiwać.
Samotna sarna czy mały ptak nie zawsze potrzebują pomocy człowieka. W wielu przypadkach rodzice celowo zostawiają młode na pewien czas, a ingerencja psa może zaburzyć naturalny proces.
Jeżeli pies znajdzie trop lub zainteresuje się zwierzyną, najlepszym rozwiązaniem jest spokojne odwołanie go i kontynuowanie spaceru.
Czy do każdego lasu można wejść z psem?
Przed wybraniem się na spacer warto sprawdzić zasady obowiązujące w danym miejscu. W niektórych lokalizacjach, takich jak parki narodowe czy rezerwaty przyrody, mogą obowiązywać dodatkowe ograniczenia dotyczące wprowadzania psów.
Informacje o zakazach i szczególnych zasadach zazwyczaj znajdują się przy wejściach na teren chroniony.
Źródło: https://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/aktualnosci/pies-w-lesie-jak-spacerowac-odpowiedzialnie

