Zachowaj spokój – panika to Twój największy wróg
Najczęstszym błędem, jaki popełniamy na widok osy w domu lub dużego szerszenia, jest gwałtowne wymachiwanie rękami, krzyki i bieganie po pokoju. Dla owada takie zachowanie to jasny sygnał: "jestem atakowany!". Z natury ani osy, ani szerszenie nie polują na ludzi i nie żądlą bez powodu. Ich broń służy im wyłącznie do samoobrony.
Jeśli zobaczysz owada latającego pod sufitem, zatrzymaj się i powstrzymaj gwałtowne ruchy. Gdy usiądzie na meblu lub firance, zyskasz czas na bezpieczne zaplanowanie "ewakuacji".
Otwórz okna i stwórz drogę ucieczki
Owady, które wlatują do naszych mieszkań, najczęściej robią to przez przypadek i same chcą się z nich jak najszybciej wydostać. Gubią się jednak w zamkniętej przestrzeni i uderzają w szyby w poszukiwaniu drogi na zewnątrz.
Najprostszą i najbardziej skuteczną metodą jest szerokie otwarcie okna w pomieszczeniu, w którym znajduje się intruz. Następnie należy wyjść z pokoju, zamykając za sobą drzwi. Bez naszych rozpraszających ruchów owad w ciągu kilkunastu minut zazwyczaj sam odnajdzie drogę na zewnątrz, kierując się w stronę światła i świeżego powietrza.
Metoda na szklankę – jak bezpiecznie złapać owada?
Jeśli szerszeń w domu uparcie chodzi po szybie i nie potrafi z niego wylecieć, możesz użyć sprawdzonego i całkowicie humanitarnego sposobu. Będziesz do tego potrzebować jedynie przezroczystej szklanki oraz sztywnej kartki papieru.
- Powoli i spokojnie zbliż się do owada, gdy ten nieruchomo siedzi na płaskiej powierzchni.
- Zdecydowanym, ale płynnym ruchem nakryj osę lub szerszenia szklanką.
- Ostrożnie wsuń pod szklankę kartkę papieru, odcinając owadowi drogę ucieczki.
- Trzymając szklankę dociśniętą do kartki, wynieś owada na balkon lub do ogrodu i wypuść go, zdejmując naczynie.
Co radzą Dorota Sumińska i Marta Stachowiak?
Dorota Sumińska i Marta Stachowiak na kanale „Zwierzę Ci się” zwracają uwagę, że szerszenie i osy są znacznie mniej agresywne niż na przykład pszczoły. Odpowiadają też na pytanie co robić, gdy do mieszkania wleci szerszeń:
Nie robić nic - odpowiada lekarka weterynarii i dziennikarka.
Prowadzące podkreślają również jak ważne jest zachowanie spokoju w takiej sytuacji i właściwa edukacja ekologiczna od najmniejszych lat.

