Żuraw – wielki ptak, który ogłasza jesień
Żuraw to jeden z najbardziej rozpoznawalnych ptaków w Polsce. Jest duży i smukły, ma długie nogi i szyję oraz popielatoszare upierzenie. Jego głos niesie się na kilometry – przyrodnicy nazywają go klangorem. Żurawie używają go do zaznaczania obecności, terytorium i kontaktu w stadzie.
To ptaki niezwykle rodzinne. Jak podkreślają przyrodnicy z Poleskiego Parku Narodowego, żurawie łączą się w pary na całe życie, a obowiązki przy wychowaniu młodych dzielą po równo. Nowego partnera wybierają dopiero po stracie poprzedniego. W Polsce żuraw jest objęty ochroną gatunkową.
Dlaczego żurawie lecą kluczem?
Charakterystyczny kształt litery V nie jest przypadkowy. Lot w kluczu pomaga ptakom oszczędzać energię na długiej trasie:
- mniejszy wysiłek – ptaki lecące za liderem korzystają z prądów powietrza wytwarzanych przez skrzydła poprzednika,
- zmiana na czele – prowadzenie klucza jest najbardziej męczące, dlatego ptaki co jakiś czas się zmieniają,
- łatwiejszy kontakt – w takim ustawieniu żurawie dobrze się widzą i słyszą, a rodziny trzymają się razem.
Noclegowiska i żerowiska – jak wygląda jesienny dzień żurawia
Przed odlotem żurawie gromadzą się w tzw. zlotowiskach. Ich dzień ma stały rytm:
1. Noc spędzają na płytkich rozlewiskach i torfowiskach, gdzie stojąc w wodzie, są bezpieczne przed drapieżnikami.
2. O świcie wylatują na okoliczne pola, łąki i ścierniska, by żerować.
3. Po południu i wieczorem wracają kluczami na noclegowisko – to najlepszy moment na obserwacje.
Przyrodnicy z Poleskiego Parku Narodowego zwracają uwagę, że żurawie najłatwiej znaleźć tam, gdzie pola są świeżo skoszone: na łąkach, ścierniskach czy polach po zbiorze kukurydzy.
Ujście Warty – żurawie liczone w tysiącach
Jednym z najważniejszych jesiennych przystanków żurawi w Polsce jest Park Narodowy „Ujście Warty” w województwie lubuskim. Przyrodnicy regularnie liczą tam ptaki. Jak podawała PAP, w jednym z sezonów naliczono tam jesienią ponad 19 tysięcy żurawi. Dwa tygodnie później ich liczba spadła do 7,5 tysiąca, bo część ptaków ruszyła już w dalszą drogę.
Park „Ujście Warty” to prawdziwe ptasie królestwo. Według danych parku stwierdzono tu około 280 gatunków ptaków, a podczas wiosennych i jesiennych przelotów same gęsi potrafią liczyć ponad 100 tysięcy osobników.
Żurawie można jesienią obserwować także m.in. w Poleskim Parku Narodowym na Lubelszczyźnie, gdzie zlotowiska tworzą się już od połowy sierpnia.
Dokąd lecą żurawie i kiedy wrócą?
Żurawie z Polski zimują najczęściej na Półwyspie Iberyjskim, a w czasie srogich zim także w Afryce Północnej. Badania ptaków obserwowanych przez Poleski Park Narodowy pokazały, że „nasze” żurawie docierają m.in. do Włoch, Francji, Hiszpanii, Serbii i na Węgry. Jeden z ptaków doleciał aż do Algierii.
Według przyrodników z Ujścia Warty większość żurawi odlatuje na przełomie listopada i grudnia, a wraca pod koniec lutego. Coraz częściej zdarza się jednak, że część ptaków zostaje w Polsce na zimę.
Jak obserwować żurawie, nie płosząc ich?
Żurawie są płochliwe i bardzo czujne. Spłoszone stado traci energię, której potrzebuje na wędrówkę. Dlatego warto pamiętać o kilku zasadach:
- zachowaj dystans – obserwuj z daleka i nie podchodź do żerującego stada,
- zabierz lornetkę – dzięki niej zobaczysz ptaki z bliska, nie zbliżając się do nich,
- korzystaj z wież i platform widokowych – w parkach narodowych są wyznaczone miejsca do obserwacji,
- wybierz dobrą porę – wczesny ranek, gdy ptaki wylatują z noclegowiska, lub późne popołudnie, gdy wracają,
- bądź cicho – nie krzycz, nie trzaskaj drzwiami samochodu, ubierz się w stonowane kolory,
- zostań na ścieżkach – nie wchodź na pola i rozlewiska poza wyznaczonymi szlakami,
- nie używaj drona – to dla ptaków źródło silnego stresu, a w parkach narodowych obowiązują ograniczenia lotów,
- sprawdź zasady – przed wyjazdem zajrzyj na stronę parku narodowego, gdzie znajdziesz informacje o szlakach i stanie wody.
Jak radzą przyrodnicy z Poleskiego Parku Narodowego, jeśli chcemy zobaczyć żurawie z bliska, najlepiej się ukryć i cierpliwie czekać, aż same przylecą.
Jesienny spektakl na wyciągnięcie lornetki
Klucze żurawi to jeden z najpiękniejszych przyrodniczych widoków polskiej jesieni. Wystarczy wybrać się wieczorem w okolice noclegowiska, zabrać lornetkę i zachować ciszę. Pamiętajmy, że obserwujemy dzikie ptaki w trakcie wyczerpującej podróży – im mniej im przeszkadzamy, tym więcej z nich szczęśliwie dotrze do zimowisk i wróci do nas na wiosnę.
Bibliografia
1. Park Narodowy „Ujście Warty”: By bagna tętniły życiem! – folder informacyjny – liczba gatunków ptaków, skala przelotów.
2. PAP: Żegnamy żurawie. Ponownie zobaczymy je za pięć miesięcy – liczenia żurawi w PN „Ujście Warty”, rytm dnia, zimowiska.
3. PAP: Żurawie są rodzicielskie i opiekuńcze. Z Polesia mogą dolatywać nawet do Afryki – klangor, monogamia, trasy wędrówek (Poleski Park Narodowy).
4. Radio Lublin (za: Radio Kielce): Odlatujące żurawie zapowiadają koniec lata – zlotowiska i zasady obserwacji w Poleskim Parku Narodowym.
5. TVN24: 10 tysięcy żurawi u ujścia Warty – terminy odlotu i powrotu.

