Nowa ustawa łańcuchowa podpisana przez prezydenta
Prezydent RP poinformował o podpisaniu kolejnego pakietu ustaw, które trafiły na jego biurko. Wśród nich znalazła się nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, określana jako „ustawa łańcuchowa”.
Jak podkreślił Karol Nawrocki, decyzja o wcześniejszym zawetowaniu poprzedniej wersji przepisów doprowadziła do przygotowania – jego zdaniem – bardziej wyważonych rozwiązań.
– Presja weta ma sens, ponieważ decyzja o odmowie podpisu pod tą ustawą zmusiła rząd i parlament do lepszej pracy – mówił prezydent w nagraniu opublikowanym przez Kancelarię Prezydenta RP.
Według prezydenta poprzednia wersja ustawy, zawetowana w listopadzie 2025 roku, była zbyt rygorystyczna i nakładała na właścicieli zwierząt obowiązki, których część osób nie byłaby w stanie spełnić.
Zakaz stałego trzymania psów na uwięzi
Najważniejszą zmianą w nowych przepisach jest wprowadzenie generalnego zakazu stałego przetrzymywania psów na łańcuchach.
Zgodnie z ustawą właściciel będzie zobowiązany zapewnić psu:
- codzienną możliwość ruchu,
- odpowiednie schronienie przed warunkami atmosferycznymi,
- właściwe warunki bytowania,
- opiekę odpowiadającą potrzebom zwierzęcia.
Prezydent zaznaczył, że nowe przepisy mają poprawić ochronę zwierząt, ale jednocześnie uwzględniać realia życia różnych grup właścicieli psów.
– Otrzymujemy ustawę lepszą, z pozytywnym głosem takich podmiotów jak rolniczy samorząd. Wprowadza ona generalny zakaz stałego trzymania psów na uwięzi i nakazuje zapewnienie zwierzęciu codziennego ruchu, właściwego schronienia i godnych warunków bytowania – przekazał Karol Nawrocki.
Nie będzie sztywnych wymagań dotyczących kojców?
Jednym z powodów krytyki poprzedniej wersji przepisów były bardzo szczegółowe wymagania dotyczące warunków utrzymywania psów. Zdaniem prezydenta nowe rozwiązanie usuwa część „sztywnych i absurdalnych” wymagań, które mogły być trudne do zastosowania w praktyce.
Nowe przepisy mają uwzględniać specyfikę pracy m.in.:
- rolników,
- hodowców,
- służb wykorzystujących psy,
- schronisk,
- właścicieli psów pasterskich.
Oznacza to, że przepisy mają nie tylko ograniczać złe praktyki, ale również brać pod uwagę sytuacje, w których psy pełnią określone funkcje użytkowe.
Właściciele psów mają rok na dostosowanie się do prawa
Nowe regulacje nie zaczną obowiązywać natychmiast. Jak poinformował prezydent, właściciele psów otrzymają 12 miesięcy na dostosowanie się do nowych zasad.
To oznacza, że osoby, które obecnie utrzymują psy w sposób niezgodny z nowymi wymogami, będą miały czas na zmianę warunków opieki nad zwierzęciem.
Ochrona zwierząt i prawa właścicieli – kompromis?
Podpisana ustawa jest kolejną próbą uregulowania problemu psów całe życie spędzających na krótkich łańcuchach. Organizacje zajmujące się ochroną zwierząt od lat wskazują, że długotrwałe ograniczenie ruchu może prowadzić do problemów zdrowotnych i behawioralnych u psów.
Z drugiej strony część właścicieli, szczególnie na terenach wiejskich, zwracała uwagę, że przepisy powinny uwzględniać różne sposoby użytkowania psów oraz realne możliwości ich opiekunów.
Nowelizacja ma być kompromisem między skuteczniejszą ochroną zwierząt a rozwiązaniami możliwymi do zastosowania w praktyce.

