Kot podczas upału szuka cienia, a nie słońca
Wysokie temperatury są obciążeniem nie tylko dla ludzi. Wrażliwe na upał są również zwierzęta towarzyszące, szczególnie seniorzy, zwierzęta z nadwagą oraz te, które mają problemy zdrowotne.
W przypadku kotów łatwo jednak przeoczyć pierwsze oznaki dyskomfortu. Zwierzęta te większość dnia spędzają śpiąc, a podczas wysokich temperatur mogą po prostu ograniczyć aktywność i poszukać chłodnego miejsca.
Jak zauważa prof. Paweł Jonkisz - koty wbrew pozorom, w upały wcale nie ‘leżakują’ na słońcu, ale zwykle chowają się w cień.
To ważna wskazówka dla właściciela. Jeśli kot w upalny dzień wybiera chłodną podłogę, łazienkę, miejsce pod meblem czy zacieniony fragment mieszkania, nie należy go stamtąd wyciągać. To jego naturalny sposób na ograniczenie przegrzewania organizmu.
Największy problem? Kot może nie chcieć pić
Podczas upałów szczególnie ważne jest nawodnienie. O ile z psem zazwyczaj łatwiej jest wyjść z domu z miską lub butelką wody, o tyle właściciele kotów często wiedzą, jak trudno przekonać zwierzę do picia.
- Z kotami, jak doskonale wiedzą to ich właściciele, jest większy problem. Trzeba dbać o ich nawodnienie, ale rzadko który kot pije wodę z miski. Znam takie, które piją z otwartej konewki, ale najchętniej piją wodę prosto z kranu. Dlatego warto kupić do domu specjalną fontannę, w której woda płynie non stop - podpowiada lekarz weterynarii.
Kot nie musi mieć gorączki, żeby było mu za ciepło
Jednym z problemów podczas upałów jest odróżnienie zwykłego odpoczynku od pierwszych objawów przegrzania.
Prof. Jonkisz wskazuje, że pierwsze objawy przegrzania to dyszenie i wyraźnie cieplejsza skóra. Pojawienie się takich objawów powinno skłonić właściciela do szczególnej uwagi. Zwierzę należy przenieść w chłodniejsze, zacienione miejsce i zapewnić mu dostęp do świeżej wody.
Jeżeli stan kota budzi niepokój, szczególnie gdy pojawiają się problemy z oddychaniem, wyraźne osłabienie czy inne nietypowe zachowania, nie należy czekać, aż problem sam minie. Potrzebna jest konsultacja z lekarzem weterynarii.
Czy kota można chłodzić zimnym ręcznikiem?
W rozmowie z UPWr prof. Jonkisz opisuje również sposób stopniowego ochładzania przegrzewającego się zwierzęcia.
Ekspert zaleca chłodny kompres – może to być „zmoczony w zimnej wodzie ręcznik lub skruszone kostki lodu zawinięte w ściereczkę”. Taki kompres można przykładać do miejsc, które są mniej owłosione, m.in. brzucha, pach czy pachwin.
Trzeba jednak zachować ostrożność.
- Kompres nie może być zbyt zimny, bo gwałtowne obniżenie temperatury może wywołać hipotermię – ostrzega prof. Jonkisz.
Kot perski i inne rasy krótkoczaszkowe wymagają szczególnej uwagi
Nie wszystkie koty są równie odporne na wysoką temperaturę.
Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku kotów brachycefalicznych, czyli takich, które mają skróconą kufę i charakterystyczną budowę czaszki. Przykładem jest kot perski.
Wysokie temperatury mogą zwiększać ryzyko przegrzania, udaru i problemów z oddychaniem. Dlatego właściciel kota perskiego powinien szczególnie pilnować, aby zwierzę miało dostęp do chłodnego, zacienionego miejsca i świeżej wody.
Nie gol kota na lato
Właściciel może pomyśleć, że skrócenie sierści będzie dobrym sposobem na ochłodzenie zwierzęcia. Nie zawsze jest to jednak właściwe rozwiązanie. Sierść pełni ważną funkcję ochronną i uczestniczy w termoregulacji. Dlatego nie należy samodzielnie golić kota tylko dlatego, że za oknem panują wysokie temperatury.
Jeżeli sierść jest długa, warto natomiast zadbać o jej regularne wyczesywanie i usuwanie martwych włosów oraz kołtunów.
Balkon w upał może być dla kota pułapką
Kot wychodzący na balkon podczas upalnego dnia nie zawsze ma możliwość znalezienia odpowiednio chłodnego miejsca.
Szczególnie niebezpieczny może być nasłoneczniony balkon, na którym temperatura szybko rośnie. Zwierzę powinno mieć możliwość schowania się przed słońcem i stały dostęp do wody.
Jeśli balkon przez większą część dnia jest mocno nasłoneczniony, lepszym rozwiązaniem może być pozostawienie kota w chłodniejszej części mieszkania.
Klimatyzacja i wentylator – czy można nimi chłodzić kota?
Prof. Jonkisz wymienia wśród sposobów poprawiających dobrostan zwierząt podczas upałów specjalne maty lub kamizelki chłodzące, wiatraki i klimatyzatory, z zastrzeżeniem, że klimatyzacja nie stresuje zwierzęcia.
Nie trzeba więc ustawiać klimatyzatora na bardzo niską temperaturę. Znacznie ważniejsze jest stworzenie kotu miejsca, w którym może odpocząć z dala od bezpośredniego słońca.
Kiedy z kotem trzeba pilnie do weterynarza?
Niepokój powinny wzbudzić przede wszystkim wyraźne zmiany w zachowaniu kota oraz objawy wskazujące na problemy z oddychaniem lub przegrzanie.
Szczególnie nie należy ignorować:
- dyszenia lub oddychania z otwartym pyskiem,
- wyraźnie przyspieszonego oddechu,
- bardzo ciepłej skóry,
- silnego osłabienia,
- problemów z poruszaniem się,
- zaburzeń świadomości,
- drżeń lub drgawek,
- wymiotów,
- utraty przytomności.
W takiej sytuacji nie należy próbować przeczekać problemu w domu. Kontakt z lekarzem weterynarii powinien być szybki, zwłaszcza jeśli objawy są nasilone lub dotyczą kota brachycefalicznego.
Kot w upał potrzebuje przede wszystkim wyboru
Najważniejsze jest stworzenie zwierzęciu warunków, w których może samo zdecydować, gdzie będzie mu najchłodniej.
Świeża woda, zacienione miejsce, chłodniejsza część mieszkania, możliwość odpoczynku i unikanie dodatkowego stresu mogą znacząco poprawić komfort kota podczas upałów.
Jak wynika z zaleceń prof. Pawła Jonkisza, nie trzeba zmuszać kota do specjalnego „chłodzenia”, jeśli sam dobrze radzi sobie z wysoką temperaturą. Trzeba natomiast obserwować jego zachowanie i szybko reagować, gdy pojawią się niepokojące objawy.
Źródło: Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu https://upwr.edu.pl/aktualnosci/eksperci-upwr-radza--pies--kot-i-upaly-4964.html

