Piekarnik nad miastem
W warunkach miejskich upał działa ze zdwojoną siłą. Rozgrzane dachy, elewacje i metalowe elementy budynków tworzą dla ptaków realne pułapki termiczne. W takich miejscach gniazdują m.in. jerzyki, wróble i jaskółki — ptaki, które często zakładają gniazda w szczelinach pod dachami, parapetach czy w zakamarkach budynków.
W trakcie fali upałów miejsca te zamieniają się w „piekarniki”. Dorosłe ptaki próbują chronić młode, jednak temperatura wewnątrz gniazd może osiągać wartości zagrażające życiu.
Co dzieje się z pisklętami?
- Maluchy w gniazdach dosłownie się gotują. Szukając choćby łyku powietrza i odrobiny chłodu, przysuwają się do krawędzi. Efekt? Wypadają na beton - alarmuje Jacek Wąsiński z Leśnego Pogotowia.
Tam nie mają już żadnych szans - odwodnienie i przegrzanie mogą doprowadzić do śmierci w ciągu kilkudziesięciu minut.
Problem dotyczy nie tylko jerzyków i jaskółek. Równie trudną sytuację przeżywają bociany, których gniazda na słupach i dachach również nagrzewają się do ekstremalnych temperatur.
Jak możemy pomóc?
Organizacje zajmujące się ratowaniem dzikich zwierząt apelują o bardzo proste działania, które mogą uratować życie wielu zwierzętom.
Najważniejszym z nich jest wystawianie misek z wodą:
- dla ptaków — najlepiej na podwyższeniu (parapet, stolik, pień), tak aby były mniej dostępne dla drapieżników,
- dla jeży i innych małych zwierząt — na ziemi, w zacienionych miejscach, np. wśród krzewów.
Ważny szczegół: do miski warto włożyć kamień. Dzięki temu:
- wiatr nie przewróci naczynia,
- drobne zwierzęta lub owady, które przypadkowo wpadną do środka, będą mogły się wydostać.
Czujność może uratować życie
W czasie spacerów czy wyjść z psem warto zwracać uwagę na otoczenie — szczególnie na przestrzeń przy budynkach. Jeśli zauważymy młodego ptaka leżącego na ziemi, często nie jest on w stanie samodzielnie przetrwać w wysokiej temperaturze.
Małe działania, realna pomoc
Jak podkreślają pracownicy Leśnego Pogotowia, dzikie zwierzęta w miastach są całkowicie zależne od człowieka. W czasie upałów nawet prosta miska z wodą może stać się dla nich jedynym źródłem ratunku.
Warto obserwować swoją okolicę i dzielić się informacją - im więcej osób będzie świadomych zagrożenia, tym większa szansa na uratowanie piskląt w nadchodzące gorące dni.

