Sprawa pokazuje kolejny przypadek, w którym nielegalny handel egzotycznymi zwierzętami wiąże się nie tylko z łamaniem przepisów, ale przede wszystkim z ogromnym cierpieniem zwierząt.
Papugi zamiast bagażu
Funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego zabezpieczyli 20 ptaków, które były przewożone bez wymaganych dokumentów. Wśród nich znajdowało się 16 papug z rodzaju Platycercus (rozelle) oraz 4 papugi z rodzaju Psittacula (aleksandretty).
Jak poinformował Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie:
- Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie (MUCS) przekazali do Centralnego Azylu dla Zwierząt uratowane z przemytu papugi. Dzięki zaangażowaniu i wzorowej współpracy między Służbą Celno-Skarbową i Centralnym Azylem dla Zwierząt ptaki niezwłocznie trafiły do lecznicy, gdzie objęto je specjalistyczną opieką weterynaryjną.
Dla ptaków oznaczało to zakończenie niebezpiecznej podróży i początek leczenia.
Transport, który spowodował cierpienie
Przemyt zwierząt często oznacza dramatyczne warunki transportu. W tym przypadku istnieje podejrzenie, że papugi zostały potraktowane środkami uspokajającymi, aby ograniczyć hałas i zmniejszyć ryzyko wykrycia przewozu.
Jak wynika z informacji przekazanych przez KAS, stan części ptaków był poważny:
- Okoliczności sprawy wskazują, że papugom najprawdopodobniej podano środki uspokajające, aby nie wydawały odgłosów podczas transportu. Badania weterynaryjne wykazały, że większość zwierząt doznała obrażeń. Ptaki miały połamane lotki i sterówki, jeden z nich miał złamaną kończynę.
Pomimo udzielonej pomocy jednej z papug nie udało się uratować. Pozostałe 19 ptaków nadal znajduje się pod opieką Centralnego Azylu dla Zwierząt.
Papugi objęte ochroną CITES
Wszystkie zabezpieczone ptaki należą do gatunków objętych ochroną wynikającą z przepisów Unii Europejskiej wdrażających postanowienia Konwencji Waszyngtońskiej CITES.
CITES to międzynarodowy system regulujący handel gatunkami dzikich zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem. Jego celem jest ograniczenie nielegalnego pozyskiwania i sprzedaży zwierząt oraz zapewnienie, że obrót nimi odbywa się zgodnie z zasadami ochrony przyrody.
Przewóz takich zwierząt wymaga odpowiednich dokumentów i zgłoszeń. Ich brak może oznaczać poważne konsekwencje prawne.
Grożą surowe kary
Według informacji przekazanych przez Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy przewóz okazów bez wymaganych dokumentów CITES stanowi naruszenie przepisów dotyczących ochrony zagrożonych gatunków.
Za takie przestępstwo może grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
W sprawie pojawiło się również podejrzenie znęcania się nad zwierzętami. Przewożenie zwierząt w warunkach powodujących zbędne cierpienie lub stres może skutkować karą pozbawienia wolności do 3 lat.
Los papug jeszcze nie jest przesądzony
Uratowane ptaki pozostaną w Centralnym Azylu dla Zwierząt do czasu zakończenia postępowania i rozstrzygnięcia przez sąd ich statusu prawnego.
Dla tych papug najważniejsze jest teraz odzyskanie zdrowia. Ta historia przypomina również, że zakup egzotycznego zwierzęcia zawsze powinien wiązać się ze sprawdzeniem jego legalnego pochodzenia. Nielegalny handel dzikimi gatunkami to nie tylko problem prawny - to realne zagrożenie dla życia i dobrostanu zwierząt.

