Dla Marty Piszczek relacja ze zwierzętami od zawsze była czymś naturalnym i głęboko osobistym. Zanim pojawiły się medale, starty w zawodach i powołanie do kadry narodowej, były godziny spędzone w stajni, codzienna opieka i budowanie więzi, które w sporcie jeździeckim są fundamentem sukcesu.
– Od dziecka żyję bardzo blisko zwierząt. Jako amazonka opiekowałam się przez lata kilkunastoma końmi i z każdym z nich łączyła mnie inna, wyjątkowa relacja – mówi Marta. – Koń to nie jest narzędzie do uprawiania sportu. To partner, który ufa człowiekowi i od którego człowiek uczy się odpowiedzialności oraz empatii.
Szacunek dla tych, którzy pomagają zwierzętom na co dzień
Sport nauczył ją także ogromnego szacunku do ludzi pracujących na rzecz dobrostanu zwierząt – często z dala od świateł reflektorów.
– Z podziwem patrzę na pracę weterynarzy, zootechników, trenerów, ale też osób, które codziennie wykonują ciężką, fizyczną pracę w stajniach – podkreśla. – Dlatego doskonale rozumiem, jak wymagająca i potrzebna jest praca osób zatrudnionych w schroniskach. To ogromne zaangażowanie, często bez dni wolnych i bez pewności, że wysiłek szybko przyniesie efekty.
Jak zaznacza, schroniska potrzebują nie tylko wsparcia finansowego, ale również rzetelnej informacji i zaufania społecznego – a właśnie temu służą inicjatywy realizowane na Zwierzaki.info.
Adopcja jako naturalny wybór
Choć na co dzień pracuje głównie z końmi, Marta od zawsze ma także w domu psa. To doświadczenie jeszcze mocniej ugruntowało jej przekonanie, że adopcja jest jedną z najpiękniejszych decyzji, jakie można podjąć.
– Pies w domu to ogromna odpowiedzialność, ale też codzienna radość i prawdziwa więź – mówi. – Adopcja nie jest kompromisem ani „gorszym wyborem”. To szansa na nowy początek – i dla zwierzęcia, i dla człowieka.
Pies Marty – shih tzu – często towarzyszy jej również w stajni i jest tam doskonale znany. Z pozoru typowy pies kanapowiec, po przekroczeniu progu stajni zmienia się nie do poznania. Wśród koni czuje się swobodnie, porusza się pewnie i szybko staje się „duszą towarzystwa”. Jak podkreśla sportsmenka, to najlepszy dowód na to, jak naturalne i instynktowne potrafią być relacje między zwierzętami, jeśli tylko zapewni się im spokój, bezpieczeństwo i wzajemny szacunek.
Rozpoznawalność, która pomaga
Decyzja o objęciu roli ambasadorki adopcji zwierząt w portalu Zwierzaki.info była dla Marty świadoma. Sportsmenka chce wykorzystywać swoją rozpoznawalność do realnego wspierania idei, które są jej bliskie.
– Jeśli dzięki temu, że ktoś kojarzy mnie ze sportu, choć jedna osoba zdecyduje się na adopcję albo wesprze schronisko, to już jest ogromna wartość – podkreśla. – Każdy gest ma znaczenie, nawet najmniejszy.
Właśnie dlatego zdecydowała się zaangażować w działania portalu Zwierzaki.info i głośno mówić o potrzebie wspierania adopcji oraz schronisk w całej Polsce.
Marta Piszczek – zawodniczka Klubu Jeździeckiego Okoły. Swoją przygodę ze skokami przez przeszkody zaczynała w Rybniku pod okiem trenerki Stanisławy Gawałek. Od czterech lat trenuje pod opieką doświadczonego olimpijczyka i trenera, Austriaka Rudigera Wassibauera. W 2025 roku została powołana do kadry narodowej A juniorów. W marcu 2025 roku wywalczyła tytuł mistrzyni Polski juniorów.

