Nowy dom dla kotów z „Promyka”
W nowym kompleksie powstaną trzy połączone ze sobą budynki, zaprojektowane specjalnie z myślą o kocich potrzebach. Będzie tam nowoczesne zaplecze weterynaryjne z możliwością diagnostyki i przeprowadzania zabiegów, a także część przeznaczona dla samych kotów – z wydzielonymi strefami kwarantanny, izolacji i miejscami, w których zwierzęta będą mogły stopniowo wracać do kontaktu z człowiekiem i innymi kotami.
W projekcie przewidziano również przestrzenie zewnętrzne, które pozwolą kotom bezpiecznie korzystać ze świeżego powietrza, co ma duże znaczenie dla ich dobrostanu.
Jak zapowiadają władze miasta, cała inwestycja ma zostać zrealizowana w około 15 miesięcy od podpisania umowy.
Inwestycja za blisko 13 milionów złotych
Budową zajmie się firma Budrem Rybak, a wartość podpisanego kontraktu wynosi niecałe 13 milionów złotych. Teren wokół nowego obiektu zostanie w pełni zagospodarowany – pojawią się nowe dojścia, drogi wewnętrzne, parking oraz pełna infrastruktura techniczna. Dojazd do schroniska będzie możliwy od strony ulicy Przyrodników.
Lepsze warunki dla kotów wymagających szczególnej opieki
W schronisku „Promyk” przebywa obecnie około 150 kotów. Wiele z nich to zwierzęta po trudnych przejściach – chore, osłabione albo wymagające długiej socjalizacji, zanim będą gotowe do adopcji.
Nowy Dom Gdańskiego Kota ma być miejscem, które zapewni im znacznie większy komfort. Jak podkreślają przedstawiciele miasta, chodzi przede wszystkim o stworzenie spokojnej przestrzeni, w której koty będą mogły dochodzić do siebie bez nadmiernego stresu.
Wiceprezydent Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki Piotr Grzelak zwraca uwagę, że obiekt został zaprojektowany tak, aby odpowiadał na realne potrzeby zwierząt:
– To będzie miejsce wyciszone, bezpieczne i zaprojektowane tak, by jak najlepiej odpowiadać na potrzeby zwierząt — zarówno pod względem opieki weterynaryjnej, jak ich dobrostanu. W części mieszkalnej koty będą miały możliwość schronienia się, ale także będą mogły korzystać z przestrzeni zewnętrznych, takich jak balkony. Klinika weterynaryjna w nowym kompleksie będzie obsługiwać nie tylko koty, ale również inne małe zwierzęta.
Projekt tworzony wspólnie z wolontariuszami
Co ważne, koncepcja Domu Gdańskiego Kota nie powstała „za biurkiem”, ale we współpracy z osobami, które na co dzień pracują ze zwierzętami. W projekt zaangażowani byli wolontariusze oraz partnerzy społeczni zrzeszeni w radzie interesariuszy.
Dzięki temu uwzględniono praktyczne doświadczenia i realne potrzeby zwierząt trafiających do schroniska.
Co zmieni nowa inwestycja?
Po otwarciu Domu Gdańskiego Kota dotychczasowa część schroniska „Promyk” nadal będzie działać.
Oddzielenie przestrzeni dla psów i kotów ma przede wszystkim ograniczyć stres u zwierząt, poprawić warunki sanitarne i ułatwić pracę opiekunom oraz wolontariuszom.
Źródło: Urząd Miasta w Gdańsku

