Dwie osoby i pies ugrzęzły w mule
Do zdarzenia doszło 14 września na terenie zalewu Czorsztyńskiego. Jak poinformowali strażacy z OSP Maniowy, podczas spaceru po odsłoniętym terenie dwie osoby i towarzyszący im pies ugrzęzły w mule.
Wydobycie ich z grząskiego błota nie było łatwe. Strażacy musieli wykorzystać deskę ortopedyczną oraz znajdujące się na miejscu konary. Cała akcja trwała dłuższą chwilę, ale tym razem obyło się bez konieczności udzielania pomocy medycznej.
Strażacy zwrócili uwagę na przyczynę, która może sprzyjać takim sytuacjom. Niski stan wody zachęca do spacerowania po dnie zbiornika, jednak teren, który niedawno znajdował się pod wodą, może być niestabilny i grząski.
W swoim poście OSP Maniowy zaapelowała o rozsądek przy wyborze tras spacerowych i unikanie miejsc, w których jeszcze kilka dni wcześniej znajdowała się woda.
Odsłonięte dno jeziora nie jest zwykłą ścieżką
Dla psa taki teren może być szczególnie zdradliwy. Zwierzę może wejść w miejsce, które z daleka wygląda na twarde i bezpieczne, a po chwili zacząć zapadać się w mule.
Problemem jest nie tylko możliwość ugrzęźnięcia. Nierówny, podmokły teren może również utrudniać psu samodzielne wydostanie się, a próba gwałtownego wyrwania się z błota może sprawić, że zwierzę zapadnie się jeszcze głębiej.
Dlatego podczas spacerów nad zbiornikami, których poziom wody wyraźnie się obniżył, warto trzymać psa na bezpiecznej trasie i nie traktować odsłoniętego dna jako nowego miejsca do spacerowania.
Pies wszedł w muł? Nie ryzykuj własnego bezpieczeństwa
Jeśli pies ugrzęźnie, najważniejsze jest zachowanie spokoju i nie wchodzenie za nim w grząski teren bez oceny sytuacji. Próba szybkiego dotarcia do zwierzęcia może sprawić, że człowiek również zacznie się zapadać.
Jeżeli pies nie jest w stanie samodzielnie się wydostać, a teren jest niebezpieczny, należy wezwać służby ratunkowe i przekazać dokładną lokalizację. W przypadku zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
Historia znad Jeziora Czorsztyńskiego pokazuje, że pozornie łatwy spacer po odsłoniętym dnie zbiornika może szybko zmienić się w akcję ratunkową. Przy niskim stanie wody bezpieczniej pozostać na wyznaczonych i stabilnych trasach niż wchodzić w miejsca, które niedawno znajdowały się pod wodą.

