Do nietypowego zdarzenia doszło wieczorem na przystanku PKM Gdańsk Brętowo. Około godz. 18:30 niewielki pies samodzielnie spacerował po peronie wśród oczekujących podróżnych.
Kilka minut później na stację przyjechał pociąg POLREGIO jadący do Gdańska Osowej. Pies ustawił się przy drzwiach razem z pasażerami i jako ostatni wskoczył do wagonu.
Pies podróżował sam. Pomógł pracownik PKM
Czworonóg podczas jazdy spokojnie przechadzał się po wagonie i podchodził do kolejnych pasażerów. Na kolejnych przystankach większość podróżnych wysiadła, ale pies nadal pozostawał w pociągu.
Zwierzę zauważył pracownik PKM, który jechał tym samym pociągiem na nocną zmianę w Lokalnym Centrum Sterowania PKM. Ponieważ nikt z pasażerów nie zgłosił, że jest właścicielem psa, pracownik postanowił się nim zaopiekować.
Dzięki temu zwierzak nie pojechał dalej sam. Noc spędził w Lokalnym Centrum Sterowania PKM, gdzie – jak relacjonowała spółka – był spokojny i grzeczny.
Właścicielka psa szybko się odnalazła
PKM opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia i apel o pomoc w odnalezieniu opiekuna czworonoga. Post szybko został udostępniony przez internautów.
Poszukiwania zakończyły się szczęśliwie. Do PKM zgłosiła się właścicielka psa. Jak przekazała spółka, dzięki chipowi z lokalizatorem udało się potwierdzić, że jest jego prawowitą opiekunką.
Tym samym nietypowa podróż zakończyła się dla psa bezpiecznie. Zamiast samotnej jazdy w nieznane czeka go powrót do własnego domu.

