Co dieta zmienia przy artretyzmie u psa i od czego zacząć?
Nadwaga i otyłość u psów działają na stawy jak stałe dociążenie, więc nawet niewielka redukcja kilogramów często daje zauważalną ulgę. Zacznij od oceny sylwetki: żebra powinny być wyczuwalne pod palcami, a talia widoczna z góry. Jeśli pies ma tendencję do tycia, wybieraj karmę o umiarkowanej kaloryczności i wysokiej jakości białka, bo mięśnie stabilizują stawy i wspierają ruch.
Dla wielu psów z bolesnością stawów korzystne bywa żywienie z większym udziałem kwasów tłuszczowych omega-3 oraz kontrolą węglowodanów prostych, bo te mogą sprzyjać procesom prozapalnym. Jeśli karmisz domowo, trzymaj się planu ułożonego pod konkretnego, bo na oko łatwo o niedobory i nadmiary.
Suplementy na stawy u psów z artretyzmem: co ma sens, a co jest tylko modą
Suplementy przy artretyzmie u psa warto traktować jak dodatek do podstaw: właściwej masy ciała, żywienia i zaleceń weterynarza. Wybieraj produkty z jasnym składem i dawkowaniem „na kg masy ciała”, a efekt oceniaj po 6-8 tygodniach, bo stawy nie reagują z dnia na dzień. Najczęściej stosowane składniki wspierające stawy u psów to:
- Kwasy omega-3 (EPA i DHA): pomagają modulować stan zapalny i często poprawiają chęć do ruchu.
- Glukozamina i chondroityna: klasyka wspierająca chrząstkę; nie u każdego psa efekt jest spektakularny, ale bywa odczuwalny przy regularności.
- Kolagen: może wspierać struktury okołostawowe, szczególnie w połączeniu z dietą i ruchem.
- Kwas hialuronowy: spotykany w suplementach, u niektórych psów bywa elementem szerszego planu.
Po wprowadzeniu suplementu obserwuj, czy pies łatwiej wstaje lub, czy dłużej utrzymuje równe tempo na spacerze. Jeśli pojawią się wymioty, biegunka, świąd albo wyraźny spadek apetytu, przerwij i skonsultuj wybór z weterynarzem.
Składniki wspierające stawy w praktyce
Gdy myślisz „składniki na stawy”, łatwo skupić się wyłącznie na dodatkach, a równie ważne jest to, co pies je codziennie i jak funkcjonuje między posiłkami. Największy wpływ mają trzy filary:
- kontrola masy ciała,
- stabilne białko dla mięśni,
- tłuszcze przeciwzapalne (zwłaszcza omega-3).
Warto też pamiętać o antyoksydantach, ponieważ ich rola to wspieranie organizmu w warunkach przewlekłego „zużycia” i stanu zapalnego. Jeśli wybierasz karmę, szukaj informacji o źródle tłuszczu (np. ryby/olej rybi) i realnej zawartości EPA/DHA. Przy diecie domowej sensownie jest trzymać stałe, sprawdzone źródła białka i nie eksperymentować co tydzień, bo wrażliwe psy szybko reagują jelitowo, a wtedy spada aktywność, co pogarsza stawy. Równie praktyczne są sprawy praktyczne, takie jak:
- mata antypoślizgowa,
- wygodne legowisko,
- podwyższona miska u części psów,
- krótsze, częstsze spacery,
- rozgrzewka przed większym wysiłkiem.
Pies z artretyzmem często potrzebuje też rytmu: stałych pór ruchu i odpoczynku, bo nagłe zrywy po długim leżeniu nasilają sztywność. Jeśli widzisz, że mimo diety i suplementów pies coraz częściej utyka, odmawia spacerów albo w nocy popiskuje przy zmianie pozycji, nie zwlekaj z konsultacją, ponieważ przy dobrze ustawionym planie wiele psów wraca do spokojnej, aktywnej codzienności.

