ck
Zgoda
Szczegóły
O plikach cookies
Niniejsza strona korzysta z plików cookie
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Ciasteczka systemowe
Niezbędne pliki cookie przyczyniają się do użyteczności strony poprzez umożliwianie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie i dostęp do bezpiecznych obszarów strony internetowej. Strona internetowa nie może funkcjonować poprawnie bez tych ciasteczek.
Ciasteczka reklamowe
Marketingowe pliki cookie stosowane są w celu śledzenia użytkowników na stronach internetowych. Celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych użytkowników i tym samym bardziej cenne dla wydawców i reklamodawców strony trzeciej.
Ciasteczka statystyczne
Statystyczne pliki cookie pomagają właścicielem stron internetowych zrozumieć, w jaki sposób różni użytkownicy zachowują się na stronie, gromadząc i zgłaszając anonimowe informacje.
Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.

Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.

Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę w Deklaracji dot. plików cookie na naszej witrynie.

Dowiedz się więcej na temat tego, kim jesteśmy, jak można się z nami skontaktować i w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe w ramach Polityki prywatności.

Prosimy o podanie identyfikatora Pana(Pani) zgody i daty kontaktu z nami w sprawie Pana(Pani) zgody

Bielik, który nie potrafił odlecieć. Policjanci z Orzysza nie przeszli obojętnie

Rutynowy patrol zamienił się w akcję ratunkową. Policjanci z Komisariatu Policji w Orzyszu, jadąc drogą pomiędzy miejscowościami Dziubiele i Suchy Róg, zauważyli na wzgórzu dużego ptaka, który mimo prób nie potrafił wzbić się w powietrze. Szybka reakcja funkcjonariuszy mogła zadecydować o przeżyciu bielika – jednego z najbardziej charakterystycznych i chronionych gatunków ptaków drapieżnych w Polsce.

Bielik, który nie potrafił odlecieć. Policjanci z Orzysza nie przeszli obojętnie
Canva
angle Nietypowe wezwanie na służbowym patrolu
angle Bielik – symbol na godle, gatunek pod ścisłą ochroną
angle Warmia i Mazury – jedna z najważniejszych ostoi bielika w Polsce
angle Co zrobić, gdy natrafimy na rannego dzikiego ptaka?
angle Dalszy los bielika z Orzysza

Nietypowe wezwanie na służbowym patrolu

Do zdarzenia doszło na terenie gminy Orzysz w powiecie piskim, na Warmii i Mazurach – regionie znanym z bogatej populacji ptaków drapieżnych, w tym bielików gniazdujących nad okolicznymi jeziorami. Funkcjonariusze, wykonując rutynowy objazd terenu, zauważyli nietypowe zachowanie dużego ptaka stojącego samotnie na wzgórzu. 

Podejście do dzikiego, dorosłego bielika nigdy nie jest całkowicie bezpieczne – ptak ten może osiągać rozpiętość skrzydeł nawet do 2,5 metra, a jego szpony i dziób stanowią realne zagrożenie w sytuacji stresowej. Mimo to policjanci ostrożnie zbliżyli się do zwierzęcia, by ocenić jego stan.

Jak ustalili funkcjonariusze:

  • ptak nie był w stanie samodzielnie wzbić się w powietrze,
  • miał uszkodzone skrzydło,
  • nie wykazywał typowej dla zdrowego bielika reakcji ucieczki na dużą odległość.

Na zarejstrowanym filmie, policjant próbuje uspokoić rannego orła:

- Stój, stój mistrzu! nie bój się - słyszymy.

Bielik – symbol na godle, gatunek pod ścisłą ochroną

Bielik (łac. Haliaeetus albicilla) to największy ptak drapieżny gniazdujący w Polsce i jeden z symboli rodzimej przyrody – to właśnie jego sylwetka posłużyła za wzór polskiego godła. Gatunek ten objęty jest w Polsce ścisłą ochroną gatunkową, co oznacza, że zabronione jest nie tylko jego zabijanie czy chwytanie, ale też płoszenie, niszczenie gniazd czy zbliżanie się do lęgów bez zezwolenia.

Populacja bielika w Polsce w ostatnich dekadach systematycznie rosła, między innymi dzięki ochronie siedlisk nad jeziorami i rzekami oraz zakazowi stosowania niektórych pestycydów. Mimo to ptaki te wciąż narażone są na liczne zagrożenia, wśród których najczęściej wymienia się:

  • kolizje z liniami energetycznymi i infrastrukturą,
  • wypadki komunikacyjne,
  • zatrucia (m.in. ołowiem pochodzącym z amunicji myśliwskiej znajdowanej w padlinie, którą żywią się bieliki),
  • urazy skrzydeł powstałe podczas polowania lub w wyniku starć terytorialnych z innymi ptakami.

Dokładna przyczyna urazu bielika znalezionego pod Orzyszem nie została podana do publicznej wiadomości – to ustalenia, które zwykle należą do lekarza weterynarii lub ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt, do którego trafia ranny ptak.

Warmia i Mazury – jedna z najważniejszych ostoi bielika w Polsce

Region, w którym doszło do interwencji, to nieprzypadkowe miejsce spotkania człowieka z bielikiem. Pojezierze mazurskie, z licznymi jeziorami, rzekami i rozległymi kompleksami leśnymi, od lat jest uznawane za jedną z najważniejszych krajowych ostoi tego gatunku. Bieliki żywią się głównie rybami, wodnym ptactwem oraz padliną, dlatego bliskość zbiorników wodnych ma dla nich kluczowe znaczenie – zarówno w kontekście zdobywania pokarmu, jak i zakładania gniazd na wysokich, starych drzewach w pobliżu wody.

To właśnie dzięki takim warunkom mieszkańcy i turyści odwiedzający okolice Orzysza, Pisza czy Giżycka stosunkowo często mają okazję zaobserwować bieliki w locie – ptaki te są rozpoznawalne po charakterystycznej, jasnej głowie kontrastującej z ciemnym upierzeniem oraz klinowatym, białym ogonie u dorosłych osobników. Młode bieliki, w odróżnieniu od dorosłych, mają ubarwienie znacznie ciemniejsze i bardziej jednolite, co bywa źródłem pomyłek przy identyfikacji gatunku przez osoby niezwiązane zawodowo z ornitologią.

Obecność tak dużej liczby bielików w regionie oznacza też, że podobne interwencje – choć wciąż nietypowe – nie są w tej części kraju zjawiskiem odosobnionym. Służby mundurowe, leśnicy oraz pracownicy urzędów gminnych na Mazurach coraz częściej są przeszkalani lub instruowani, jak postępować w kontakcie z rannym ptakiem drapieżnym, właśnie ze względu na częstotliwość takich zgłoszeń.

Co zrobić, gdy natrafimy na rannego dzikiego ptaka?

Historia bielika z Orzysza to dobra okazja, by przypomnieć, jak zachować się w podobnej sytuacji. Eksperci od ochrony przyrody podkreślają, że nieprofesjonalna pomoc może zaszkodzić choremu lub rannemu zwierzęciu bardziej, niż mu pomóc. Warto pamiętać o kilku zasadach:

  • Nie podchodź samodzielnie zbyt blisko – dorosłe ptaki drapieżne, nawet osłabione, mogą być niebezpieczne dla człowieka.
  • Zgłoś zdarzenie odpowiednim służbom – najlepiej zadzwonić na policję (numer 112 lub 997), do straży miejskiej, lub bezpośrednio do najbliższego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt.
  • Zabezpiecz miejsce, jeśli to możliwe, np. informując inne osoby, by nie płoszyły ptaka i nie zbliżały się do niego.
  • Nie próbuj samodzielnie leczyć ani karmić znalezionego zwierzęcia – dzikie ptaki mają specyficzną dietę i wymagają fachowej opieki weterynaryjnej.
  • Nie zabieraj ptaka do domu – bielik jest gatunkiem chronionym, a nieuprawnione przetrzymywanie dzikich zwierząt jest niezgodne z prawem.

Dalszy los bielika z Orzysza

Po ocenie sytuacji policjanci zaopiekowali się rannym bielikiem i przekazali go pracownikowi Urzędu Miejskiego w Orzyszu, który na co dzień zajmuje się pomocą zwierzętom na terenie gminy. To właśnie od niego zależą dalsze kroki – zwykle obejmują one kontakt z lekarzem weterynarii, a w razie potrzeby transport do specjalistycznego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt, gdzie ptak może przejść leczenie i rekonwalescencję.

Celem takich działań jest zawsze to samo: przywrócenie zwierzęcia do zdrowia i, jeśli to możliwe, wypuszczenie go z powrotem na wolność. W przypadku bielików czas rekonwalescencji po urazie skrzydła może wynosić od kilku tygodni do kilku miesięcy, w zależności od rodzaju i stopnia uszkodzenia.

 

Bielik dryfował bezradnie na wodzie. Teraz walczy o życie
Czytaj również: Bielik dryfował bezradnie na wodzie. Teraz walczy o życie Nikt nie spodziewał się takiego widoku: młody bielik unoszący się bezwładnie na...
Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
star star star star star
Co zrobiłbyś/zrobiłabyś, widząc rannego dzikiego ptaka drapieżnego?
Spróbuję ostrożnie obserwować go z bezpiecznej odległości i zawiadomię odpowiednie służby
Poszukam w internecie najbliższego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt
Nie wiem, prawdopodobnie nie zareagowałbym/zareagowałabym samodzielnie
Od razu zadzwonię na 112 lub do straży miejskiej
Obserwuj nas na Google News
gn
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Co zrobić, gdy znajdę rannego bielika lub innego dzikiego ptaka drapieżnego?

Nie należy podchodzić do niego samodzielnie ani próbować go łapać, ponieważ nawet osłabiony ptak może być niebezpieczny. Zdarzenie warto zgłosić na numer 112 lub 997, do straży miejskiej albo najbliższego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt.

Czy bielik jest w Polsce gatunkiem chronionym?

Tak, bielik podlega w Polsce ścisłej ochronie gatunkowej, co obejmuje zakaz jego chwytania, płoszenia i przetrzymywania bez zezwolenia. Ochrona ta dotyczy zarówno dorosłych ptaków, jak i ich gniazd oraz lęgów.

Jakie są najczęstsze przyczyny urazów u bielików?

Najczęściej wymienia się kolizje z liniami energetycznymi, wypadki komunikacyjne oraz zatrucia ołowiem pochodzącym z amunicji myśliwskiej znajdowanej w padlinie. Urazy skrzydeł mogą też powstawać podczas polowania lub w starciach terytorialnych z innymi ptakami.