Grypa ptaków. Jest nowy komunikat Głównego Lekarza Weterynarii
12 października 2026 r. Główny Lekarz Weterynarii opublikował komunikat dotyczący zagrożenia grypą ptaków w związku z jesiennymi migracjami dzikiego ptactwa. Wraz z przemieszczaniem się ptaków rośnie ryzyko przeniesienia wirusa do gospodarstw utrzymujących drób.
Grypa ptaków, określana skrótem HPAI w przypadku wysoce zjadliwej postaci choroby, jest zakażeniem wirusowym, które może powodować masowe zachorowania i wysoką śmiertelność wśród ptaków. Szczególne znaczenie w rozprzestrzenianiu wirusa mają gatunki związane ze środowiskiem wodnym, w tym kaczki, gęsi i łabędzie.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przypomniało 9 października o zasadach bioasekuracji. Zalecenia dotyczą przede wszystkim hodowców drobiu, jednak komunikat jest również okazją, by przypomnieć o ostrożności podczas kontaktu z dzikimi ptakami.
Czy grypa ptaków jest zagrożeniem dla psów i kotów?
Grypa ptaków dotyka przede wszystkim ptaki, ale niektóre wirusy mogą zakażać również ssaki. W Polsce w 2023 r. odnotowano zakażenia wirusem grypy ptaków u kotów domowych. Nie oznacza to jednak, że każdy kontakt z dzikim ptakiem prowadzi do zakażenia zwierzęcia.
Główny Inspektorat Sanitarny podkreśla, że zakażenia ludzi wirusami wysoce zjadliwej grypy ptaków są rzadkie i wiążą się przede wszystkim z bezpośrednim kontaktem z zakażonymi ptakami lub skażonym środowiskiem.
W przypadku zwierząt domowych rozsądne jest ograniczenie kontaktu z chorymi lub martwymi ptakami oraz dbanie o higienę. Szczególną ostrożność warto zachować u kotów wychodzących, które mogą polować na dzikie ptaki, a także u psów, które podczas spacerów interesują się padliną.
Martwy ptak na spacerze? Nie pozwól psu ani kotu się do niego zbliżyć
Jeśli podczas spaceru znajdziesz martwego dzikiego ptaka, nie dotykaj go gołymi rękami i nie pozwalaj zwierzęciu go obwąchiwać, gryźć ani przenosić. Nie próbuj samodzielnie zabierać zwłok ani ich utylizować.
Obecność martwego ptaka należy zgłosić odpowiednim lokalnym służbom. W zależności od miejsca i okoliczności można skontaktować się z urzędem gminy, strażą miejską lub powiatowym lekarzem weterynarii.
Jeżeli pies lub kot miał bezpośredni kontakt z martwym albo wyraźnie chorym ptakiem, warto skontaktować się z lekarzem weterynarii i opisać sytuację. Nie należy samodzielnie stawiać diagnozy ani podawać zwierzęciu leków.
Jak chronić zwierzęta w okresie jesiennych migracji?
W czasie spacerów w pobliżu zbiorników wodnych i miejsc, w których gromadzą się dzikie ptaki, warto stosować kilka prostych zasad:
- Pilnuj psa na spacerze. Nie pozwalaj mu podchodzić do martwych lub osłabionych ptaków ani ich zjadać.
- Zwracaj uwagę na kota wychodzącego. Jeśli to możliwe, ogranicz jego polowanie na dzikie ptaki.
- Dbaj o higienę po powrocie do domu. Myj ręce i nie pozwalaj kotu bawić się zabrudzonym obuwiem.
- Nie dotykaj padłych ptaków. Zgłoś ich obecność odpowiednim służbom.
- Obserwuj zachowanie pupila. Jeśli po kontakcie z dzikim ptakiem zauważysz niepokojące objawy, skonsultuj się z lekarzem weterynarii.
- Jeśli w okolicy znajdziesz kilka martwych ptaków, nie zakładaj, że przyczyną jest grypa ptaków. Zgłoś sytuację służbom, które mogą ocenić, czy potrzebne są dalsze działania.
Czy trzeba obawiać się spacerów jesienią?
Nie ma powodu, by rezygnować ze zwykłych spacerów z psem tylko z powodu jesiennej migracji ptaków. Najważniejsze jest unikanie kontaktu z martwym i chorym ptactwem oraz niedopuszczanie do zjadania przez zwierzęta dzikich ptaków.
Komunikat Głównego Lekarza Weterynarii z 12 października dotyczy przede wszystkim ryzyka dla drobiu i konieczności przestrzegania zasad bioasekuracji. Nie jest równoznaczny z ogłoszeniem zagrożenia dla wszystkich psów i kotów w Polsce.
Źródła: Główny Inspektorat Weterynarii, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Główny Inspektorat Sanitarny.

