Samotne koźlę w pogorzelisku – straż leśna wkracza do akcji
Strażnicy z Nadleśnictwa Płońsk, którzy patrolowali teren niedawnego pożarzyska, natknęli się na wyjątkowy widok. W niewielkim zagłębieniu ziemi, przez które zaledwie chwilę wcześniej przeszedł niszczycielski pożar lasu, ukrywało się osierocone koźlę. Choć mała sarna była w pełni zdrowa i pełna sił, dokładne sprawdzenie terenu wokół pogorzeliska ujawniło tragiczną prawdę. Funkcjonariusze odnaleźli nieopodal martwą matkę malucha, co dowodzi, jak potężnym i bezwzględnym zagrożeniem dla fauny jest ogień. Do tej pory to jedyny potwierdzony przypadek odnalezienia poszkodowanego zwierzęcia na tym zniszczonym obszarze.
Profesjonalna pomoc i ośrodek rehabilitacji zwierząt
Widząc powagę sytuacji, leśnicy natychmiast podjęli jedyną słuszną decyzję o zabraniu i zabezpieczeniu zwierzaka. Jak czytamy na stronie Regionalnej Dyrekcji Lasów Pństwowych:
- Leśnicy podjęli decyzję o zabraniu koźlaka i przewiezieniu go do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Leśnych prowadzonego przez Nadleśnictwo Płock. Młode jest już bezpieczne i znajduje się pod troskliwą opieką płockich leśników.
Tam sarna znalazła bezpieczną przystań i pozostaje pod bardzo troskliwą opieką specjalistów. Warto zaznaczyć, że leśnicy cały czas aktywnie pracują na miejscu zdarzenia – działania miejscowej służby terenowej i strażaków mocno wspiera zorganizowana Grupa Interwencyjna.
Ochrona każdego fragmentu polskiej przyrody
To smutne wydarzenie dobitnie przypomina nam, jak bezcenne są nasze rodzime ekosystemy. Las sosnowy, nawet ten powstały wyłącznie z celowego sadzenia, jest niezwykle wartościowy dla przyrody. Każdy fragment zadrzewień, bez względu na to, czy powstał w pełni naturalnie, czy z pomocą człowieka, czy składa się z jednego, czy z wielu gatunków drzew – jest unikalnym miejscem życia. Wszystkie dzikie zwierzęta stanowią integralną część polskiej przyrody, a ochrona ich naturalnego domu przed niszczycielskim żywiołem to nasz nadrzędny, wspólny obowiązek.

