Jak odnaleziono pierwsze gniazdo szerszenia azjatyckiego w Polsce?
Dolina Kluczwody leży na terenie Nadleśnictwa Krzeszowice i jest jednym z najpiękniejszych jurajskich wąwozów w okolicach Krakowa. To właśnie tam szerszeń żółtonogi, bo tak brzmi polska nazwa gatunku, założył kolonię.
Pierwsze sygnały dali pszczelarze, którzy zauważyli przy swoich ulach nietypowe owady. Gniazdo zlokalizował prof. Wojciech Solarz z Instytutu Ochrony Przyrody PAN, który śledził kierunki lotu szerszeni. To klasyczna metoda terenowa: owady wracające z łupem lecą prosto do gniazda, więc obserwując ich trasy z kilku punktów, można wyznaczyć miejsce, w którym się ono znajduje.
Usunięcie gniazda wymagało współpracy kilku instytucji. Udział w akcji wzięli:
- Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie
- Państwowa Straż Pożarna
- Instytut Ochrony Przyrody PAN
- Wydział Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach
- Wojewódzki Związek Pszczelarzy w Krakowie
Gniazdo odcięto od gałęzi w całości i zabezpieczono do badań uniwersyteckich. Naukowcy będą mogli sprawdzić m.in. wielkość kolonii i to, czy zdążyła ona wychować młode królowe, które mogłyby założyć kolejne gniazda.
Czym jest szerszeń azjatycki?
Szerszeń azjatycki pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej. Do Europy trafił przypadkiem: w 2004 roku zauważono go w południowo-zachodniej Francji, a naukowcy uważają, że przypłynął tam z ładunkiem towarów z Chin. W ciągu dwóch dekad rozprzestrzenił się do kilku innych krajów, m.in. Hiszpanii, Portugalii, Włoch, Belgii, Holandii, Niemiec i Wielkiej Brytanii.
Unia Europejska wpisała szerszenia żółtonogiego na listę inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie dla Unii. Oznacza to m.in., że:
- nie wolno go celowo przewozić, hodować ani rozmnażać,
- państwa członkowskie muszą monitorować jego obecność,
- nowe stanowiska trzeba szybko wykrywać i likwidować.
W Polsce te zasady wynikają z ustawy z 11 sierpnia 2021 r. o gatunkach obcych.
Dlaczego szerszeń żółtonogi zagraża pszczołom?
Główny problem polega na tym, że szerszeń azjatycki poluje na pszczoły miodne. Jego robotnice zawisają w powietrzu przed wylotkiem ula i chwytają wracające zbieraczki. Pszczoły w Azji nauczyły się bronić przed takimi atakami, ale nasza pszczoła miodna nie ma takiej strategii.
Skutki dla pasieki mogą być poważne:
- straty wśród zbieraczek, czyli pszczół przynoszących pożywienie,
- paraliż pracy rodziny: wystraszone pszczoły przestają wylatywać z ula, więc nie zbierają nektaru i pyłku,
- osłabienie rodziny przed zimą, co zwiększa ryzyko, że rodzina jej nie przetrwa.
Szerszeń żółtonogi nie poluje tylko na pszczoły miodne. Zjada też muchy, dzikie pszczoły i inne owady, dlatego zagraża też rodzimej przyrodzie, a nie tylko pszczelarstwu. Owady zapylające są ważne dla upraw i dzikich roślin, więc każdy nowy drapieżnik w tym łańcuchu ma znaczenie.
Czy szerszeń azjatycki jest groźny dla ludzi?
Szerszeń azjatycki nie jest bardziej agresywny wobec ludzi niż nasz rodzimy szerszeń europejski. Pojedynczy owad zbierający pokarm zwykle nie atakuje. Inaczej jest w pobliżu gniazda: kolonia broni się zaciekle i może żądlić wiele razy.
Szczególnie powinny uważać osoby uczulone na jad owadów błonkoskrzydłych. U nich nawet jedno użądlenie może wywołać groźną reakcję alergiczną. Dlatego najważniejsza zasada brzmi: nigdy nie usuwaj gniazda samodzielnie.
Jak rozpoznać szerszenia azjatyckiego?
Łatwo go pomylić z rodzimym szerszeniem europejskim (Vespa crabro), który jest pod ochroną... a raczej po prostu pożytecznym elementem naszej przyrody. Warto więc znać różnice.
Szerszeń azjatycki (żółtonogi):
- ciało w przeważającej części ciemne, niemal czarne,
- jeden żółtopomarańczowy pas pod koniec odwłoka,
- żółte końce odnóży, od których wziął nazwę,
- nieco mniejszy od szerszenia europejskiego.
Szerszeń europejski:
- większy, z rudobrązową głową i tułowiem,
- odwłok w dużej części żółty z czarnymi znakami,
- odnóża brązowawe.
Gniazda też są inne. Szerszeń azjatycki buduje je często bardzo wysoko w koronach drzew. Gniazda są duże, kuliste lub w kształcie gruszki, z otworem wylotowym z boku. Jesienią, gdy opadają liście, łatwiej je zauważyć, ale wtedy kolonia jest już najliczniejsza.
Co zrobić, gdy zauważysz szerszenia azjatyckiego?
Odkrycie w Dolinie Kluczwody pokazuje, jak ważne są obserwacje zwykłych ludzi: pszczelarzy, spacerowiczów i miłośników przyrody. Wczesne zgłoszenie daje szansę na usunięcie gniazda, zanim młode królowe rozproszą się po okolicy.
- Jeśli zobaczysz duży owad podobny do szerszenia, z czarnym ciałem i żółtym końcem odwłoka i odnóży:
- Zachowaj spokój i odległość. Nie machaj rękami, nie podchodź do gniazda.
- Zrób zdjęcie z bezpiecznej odległości. Najlepiej kilka, z różnych stron, jeśli to możliwe.
- Zanotuj miejsce i datę. Przydadzą się współrzędne z telefonu lub dokładny opis lokalizacji.
- Zgłoś obserwację do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. W Małopolsce jest to RDOŚ w Krakowie.
- Nie usuwaj gniazda samodzielnie. Robią to wyszkolone służby, często nocą, gdy wszystkie owady są w środku.
Wspólna sprawa przyrodników i pszczelarzy
Pierwsze gniazdo szerszenia azjatyckiego w Polsce to sygnał ostrzegawczy, ale też dowód na to, że system wczesnego wykrywania działa. Pszczelarze zauważyli problem, naukowcy namierzyli gniazdo, a strażacy i urzędnicy pomogli je bezpiecznie usunąć.
Doświadczenia z Europy Zachodniej pokazują, że tego gatunku nie da się powstrzymać jednym usuniętym gniazdem. Najważniejsze będą teraz kolejne sezony i czujność nas wszystkich. Każde zdjęcie przesłane do RDOŚ może pomóc chronić polskie pszczoły.
Bibliografia
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie – komunikat „Ochrona przyrody w Małopolsce” (Facebook), październik 2026.
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/1141 z dnia 13 lipca 2016 r. przyjmujące wykaz inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie dla Unii (EUR-Lex).
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1143/2014 w sprawie działań prewencyjnych i zaradczych w odniesieniu do wprowadzania i rozprzestrzeniania inwazyjnych gatunków obcych (EUR-Lex).
Ustawa z dnia 11 sierpnia 2021 r. o gatunkach obcych (Dz.U. 2021 poz. 1718), isap.sejm.gov.pl.
Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska – materiały o inwazyjnych gatunkach obcych, gov.pl/web/gdos.
Instytut Ochrony Przyrody PAN – baza „Gatunki obce w Polsce”, iop.krakow.pl/ias.
Monceau K., Bonnard O., Thiéry D. (2014). Vespa velutina: a new invasive predator of honeybees in Europe. Journal of Pest Science, 87: 1–16 (PubMed/Springer).

