Wrocław: bił i kopał psa na spacerze. Przechodnie uratowali zwierzę

Wieczorny spacer we Wrocławiu mógł zakończyć się tragedią, gdyby nie szybka reakcja przypadkowych świadków. Na oczach przechodniów mężczyzna bił i kopał swojego psa. Dzięki natychmiastowemu zgłoszeniu sprawy policji zwierzę zostało odebrane właścicielowi i trafiło do schroniska.

Wrocław: bił i kopał psa na spacerze. Przechodnie uratowali zwierzę
KMP we Wrocławiu
angle Brutalne sceny na wrocławskich Krzykach
angle „Twierdził, że szkolił psa”. Policjanci nie mieli wątpliwości
angle Pies trafił pod opiekę schroniska
angle Sprawcy grozi więzienie

Brutalne sceny na wrocławskich Krzykach

Do zdarzenia doszło w środę, 4 lutego, w godzinach wieczornych na terenie dzielnicy Krzyki. Policjanci z Komisariatu Policji Wrocław–Krzyki zostali wezwani do mężczyzny, który podczas spaceru wielokrotnie kopał i uderzał psa rękojeścią smyczy.

Świadkowie – kobieta i mężczyzna – próbowali przerwać przemoc, krzycząc, aby sprawca zaprzestał, jednak ten ignorował ich interwencję. To właśnie ich szybka reakcja umożliwiła natychmiastowe powiadomienie policji.

„Twierdził, że szkolił psa”. Policjanci nie mieli wątpliwości

Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ustalili, że zachowanie mężczyzny stanowiło realne zagrożenie zdrowia i życia zwierzęcia. Początkowo sprawca zaprzeczał zarzutom, a następnie próbował tłumaczyć swoje działania jako „szkolenie psa”.

– Mężczyzna oświadczył, że ‘szkolił psa’. Policjanci nie mieli jednak wątpliwości, że jego zachowanie nosiło znamiona znęcania się nad zwierzęciem – przekazała podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Pies trafił pod opiekę schroniska

Ze względu na powagę sytuacji policjanci zdecydowali o odebraniu psa właścicielowi. Zwierzę zostało przekazane do schroniska dla bezdomnych zwierząt we Wrocławiu, gdzie otrzymało niezbędną pomoc weterynaryjną i opiekę.

Sprawcy grozi więzienie

26-letni mężczyzna usłyszał zarzut z art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt dotyczący znęcania się nad zwierzętami. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

– Przemoc wobec zwierząt jest przestępstwem. W takich sytuacjach liczy się szybka reakcja świadków – podkreśla podkomisarz Aleksandra Freus.

Brutalnie rzucił psem o ziemię. Sprawca z szokującego nagrania zatrzymany
Czytaj również: Brutalnie rzucił psem o ziemię. Sprawca z szokującego nagrania zatrzymany Wstrząsające nagranie z monitoringu, na którym mężczyzna brutalnie rzuca psem o asfalt,...
Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
Średnia ocena artykułu: 5,0 / 5
star star star star star
Obserwuj nas na Google News
gn
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Co zrobić, jeśli widzę, że ktoś znęca się nad zwierzęciem?

Natychmiast zgłoś zdarzenie na policję lub do organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Każda szybka reakcja może uratować życie zwierzęcia.

Czy policja zawsze odbiera zwierzę w takich sytuacjach?

Tak, jeśli istnieje realne zagrożenie zdrowia lub życia zwierzęcia, policja może odebrać je właścicielowi. Zwierzę trafia wówczas pod opiekę schroniska lub organizacji ochrony zwierząt.

Jakie kary grożą za znęcanie się nad zwierzęciem?

Zgodnie z art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt, sprawcy znęcania się nad zwierzętami grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd może zakazać posiadania zwierząt.