Chciał się pozbyć kota. 20-latek nagrany przez monitoring

16.04.2026
Aktualizacja: 01.01.1970

Policjanci z Gdańska zatrzymali 20-letniego mężczyznę, który odpowie za znęcanie się nad kotem. Do zdarzenia doszło w jednym z gdańskich osiedli, a kluczowym dowodem okazało się nagranie z monitoringu, które zarejestrowało całe zajście.

Chciał się pozbyć kota. 20-latek nagrany przez monitoring
KMP Gdańsk/Facebook
angle Wyrzucił kota z transportera i kopnął zwierzę
angle Monitoring i świadek pomogły szybko ustalić sprawcę
angle Kot trafił pod opiekę schroniska PROMYK
angle Znęcanie się nad zwierzętami to przestępstwo
angle Apel policji: reaguj na przemoc wobec zwierząt

Wyrzucił kota z transportera i kopnął zwierzę

Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna miał wypuścić kota pod blokiem, a gdy zwierzę nie chciało odejść, kopnął je i zostawił. O zdarzeniu poinformowała mł. asp. Aleksandra Philipp, oficer prasowa gdańskiej policji:

- Policjanci z komisariatu przy ul. Kartuskiej zatrzymali 20-latka, który odpowie za znęcanie się nad zwierzęciem. Mężczyzna wypuścił kota pod blokiem, jednak zwierzę nie chciało odejść, więc kopnął je, aby uciekło. Zdarzenie zostało zarejestrowane na nagraniu z kamer monitoringu, a o sprawie zostali zaalarmowani policjanci. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Monitoring i świadek pomogły szybko ustalić sprawcę

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z Komisariatu Policji VIII w Gdańsku. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu oraz przesłuchali świadka zdarzenia.

Dzięki zebranym dowodom szybko wytypowano sprawcę, co doprowadziło do jego zatrzymania.

Kot trafił pod opiekę schroniska PROMYK

Właścicielem kota okazał się 20-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie rzekomą agresją zwierzęcia, co miało być powodem jego porzucenia.

Na szczęście świadek zdarzenia zareagował i odnalazł kota, zapewniając mu pomoc. Zwierzę było przestraszone i miało zakrwawiony nosek. Obecnie przebywa w Schronisku PROMYK w Gdańsku, gdzie czeka na nowy dom.

Znęcanie się nad zwierzętami to przestępstwo

Policja przypomina, że znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt sprawcy grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku szczególnego okrucieństwa – nawet do 5 lat.

Apel policji: reaguj na przemoc wobec zwierząt

Funkcjonariusze podkreślają, że każdy przypadek przemocy, zaniedbania lub porzucenia zwierzęcia powinien być zgłaszany.

Jeśli opieka nad zwierzęciem staje się niemożliwa, należy szukać pomocy – organizacji, schronisk lub nowego domu.

Znęcanie się nad kotką: surowy wyrok w Toruniu. Sprawca trafi do więzienia
Czytaj również: Znęcanie się nad kotką: surowy wyrok w Toruniu. Sprawca trafi do więzienia W Sądzie Rejonowym w Toruniu zapadł jeden z najsurowszych wyroków za znęcanie się nad...
Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
star star star star star
Obserwuj nas na Google News
gn
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Czy znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem?

Tak, znęcanie się nad zwierzętami jest w Polsce przestępstwem. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku szczególnego okrucieństwa nawet do 5 lat.

Co stało się z kotem po interwencji policji?

Kot został odnaleziony przez świadka zdarzenia i zabezpieczony. Obecnie przebywa w schronisku PROMYK w Gdańsku, gdzie otrzymuje opiekę i czeka na nowy dom.

Jak należy reagować w przypadku znęcania się nad zwierzętami?

Każdy przypadek przemocy wobec zwierząt należy niezwłocznie zgłaszać policji lub organizacjom prozwierzęcym. Szybka reakcja świadków może uratować zdrowie lub życie zwierzęcia.