„Opieka nad pupilem daje rytm i poczucie bycia potrzebnym”. Wywiad z psychologiem

Nie zawsze samotność oznacza bycie samemu – czasem wystarczy obecność wiernego pupila. Z psycholożką Magdaleną Nowicką z Poradni Zdrowia Psychicznego Psychoklinika rozmawiamy o tym, jak zwierzęta mogą wspierać nasze emocje i wnosić poczucie bliskości do codziennego życia.

„Opieka nad pupilem daje rytm i poczucie bycia potrzebnym”. Wywiad z psychologiem
angle Jak obecność zwierzęcia wpływa na poczucie samotności u człowieka?
angle Czy kontakt ze zwierzęciem może zastąpić relacje międzyludzkie?
angle Jakie emocje najczęściej odczuwają osoby samotne w kontakcie ze swoim pupilem?
angle Czy rodzaj zwierzęcia (pies czy kot) ma znaczenie dla wsparcia emocjonalnego?
angle Jak zwierzę może wpływać na zdrowie psychiczne osoby samotnej w dłuższej perspektywie?
angle Jakie praktyczne rady ma Pan/Pani dla osób samotnych, które myślą o adopcji lub zakupie zwierzęcia?

Jak obecność zwierzęcia wpływa na poczucie samotności u człowieka?

Magdalena Nowicka: Obecność zwierzęcia może mieć bardzo duży wpływ na człowieka, szczególnie na jego poczucie samotności. W zależności od sytuacji życiowej towarzystwo drugiej żyjącej istoty może odgrywać naprawdę istotną rolę. Można tu mówić między innymi o naszych mechanizmach społecznych i potrzebie przynależności.

Towarzystwo zwierzęcia daje poczucie obecności, które jest niezwykle ważne dla naszego zdrowia psychicznego. Jako ludzie jesteśmy istotami „stadnymi”, dlatego czyjaś obecność – nawet zwierzęcia – potrafi być bardzo wspierająca. Czasem są to bardzo proste rzeczy, takie jak poczucie odpowiedzialności za opiekę nad pupilem, a czasem rozwija się z tego głębokie przywiązanie.

W efekcie możemy czuć się lepiej, ponieważ mamy poczucie, że ktoś na nas czeka, że ktoś na nas polega i potrzebuje naszej obecności. Warto też pamiętać, że zwierzęta domowe, takie jak psy czy koty, potrafią reagować na nasze emocje – oczywiście na swój zwierzęcy sposób. Niezależnie od tego, jak na to spojrzymy, mamy do czynienia z drugą istotą, która reaguje na naszą obecność, a to samo w sobie wpływa na nasze zachowanie i samopoczucie.

Czy kontakt ze zwierzęciem może zastąpić relacje międzyludzkie?

Magdalena Nowicka: Naturalnie mówimy tu o zupełnie innym rodzaju relacji. Zwierzę nie odpowie nam w tym samym języku co człowiek i nie przeżywa emocji w identyczny sposób. Warto też pamiętać o różnicach biologicznych – mamy inną budowę mózgu i po prostu jesteśmy różnymi gatunkami.

Mimo to istnieją między nami ważne punkty styku. Nawet jeśli nasz pupil uwielbia spędzać z nami czas, nie zastąpi w pełni partnera, rodzica czy przyjaciela. Jednak w pewnych momentach zwierzę może dać nam coś, czego czasem trudno doświadczyć w relacjach z ludźmi – bezwarunkową obecność.

Bardzo często mówi się też o tym, że zwierzęta potrafią „wyczuwać” nasze emocje. Mogą reagować na nasz nastrój, szukać kontaktu wzrokowego, przytulić się czy po prostu być obok. W ten sposób stają się naszym towarzyszem w codziennym życiu.

Jakie emocje najczęściej odczuwają osoby samotne w kontakcie ze swoim pupilem?

Magdalena Nowicka: Uczucie samotności potrafi być dla człowieka bardzo trudnym doświadczeniem i może wiązać się z dużym cierpieniem. Obecność drugiej istoty, która reaguje na nasze emocje, daje możliwość zobaczenia tej reakcji i poczucia, że nie jesteśmy zupełnie sami.

Czasem zwierzę reaguje na nasz smutek, strach czy złość, a czasem po prostu towarzyszy nam w chwilach radości. Osoby, które czują się samotne, często czerpią z obecności pupila poczucie towarzystwa i świadomość, że ktoś na nie reaguje – że ktoś je widzi i że są dla kogoś ważne.

Warto jednak pamiętać, że każdy z nas przeżywa samotność inaczej. Nie zawsze oznacza ona fizyczne bycie samemu. Niektórzy czerpią ulgę z tego, że nie mieszkają sami w domu, inni natomiast w domu pełnym ludzi odnajdują szczególną relację właśnie ze swoim zwierzakiem.

Obecność pupila może też działać na poziomie codziennego funkcjonowania. Łatwiej jest utrzymać rytm dnia, zmotywować się do działania czy po prostu zadbać o pewną regularność. Pojawia się też poczucie bycia dla kogoś ważnym, które może pozytywnie wpływać na nasze samopoczucie.

Czy rodzaj zwierzęcia (pies czy kot) ma znaczenie dla wsparcia emocjonalnego?

Magdalena Nowicka: I tak, i nie. W dużej mierze zależy to od charakteru zarówno zwierzęcia, jak i jego opiekuna.

Pies i kot mogą dawać zupełnie inne doświadczenia. Z psem często wiąże się więcej aktywności – spacery, wspólne zabawy czy wyjścia z domu. Dla wielu osób jest to bardzo ważny element codzienności.

Z kolei koty często kojarzą się z większym spokojem i poczuciem ukojenia. Ich obecność bywa bardziej subtelna, ale dla wielu osób równie ważna.

Oczywiście wszystko zależy od konkretnego zwierzęcia – każdy pies i każdy kot ma swój temperament. Dlatego tak naprawdę najważniejsze jest dopasowanie charakteru pupila do potrzeb i stylu życia opiekuna.

Jak zwierzę może wpływać na zdrowie psychiczne osoby samotnej w dłuższej perspektywie?

Magdalena Nowicka: W dłuższej perspektywie obecność zwierzęcia może wpływać na zdrowie psychiczne na wiele sposobów. Przede wszystkim może pomagać zmniejszyć poczucie izolacji i dawać poczucie stałego towarzystwa.

Dużą rolę odgrywa też codzienna rutyna. Opieka nad pupilem wprowadza do życia pewien rytm – karmienie, spacery czy zabawa stają się elementem dnia. Dla wielu osób samotnych może to być ważne wsparcie w utrzymaniu aktywności i regularności.

W przypadku psów pojawia się również element ruchu i wychodzenia z domu, co często sprzyja poprawie samopoczucia. Nawet krótkie spacery mogą pomóc oderwać się od trudnych myśli i wprowadzić więcej aktywności do codzienności.

Kontakt ze zwierzęciem – głaskanie, przytulanie czy po prostu wspólne przebywanie – może też pomagać w redukowaniu stresu i napięcia. Jednocześnie warto pamiętać, że zwierzę nie zastąpi w pełni relacji międzyludzkich. Może jednak stać się bardzo ważnym źródłem wsparcia emocjonalnego.

Jakie praktyczne rady ma Pan/Pani dla osób samotnych, które myślą o adopcji lub zakupie zwierzęcia?

Magdalena Nowicka: Przede wszystkim warto dobrze zastanowić się nad swoją codziennością i możliwościami. Zwierzę to nie tylko źródło radości i wsparcia emocjonalnego, ale także odpowiedzialność na wiele lat.

Dobrze jest zadać sobie pytanie, ile czasu możemy poświęcić na opiekę nad pupilem oraz czy nasz styl życia pozwoli nam zadbać o jego potrzeby. Niektóre zwierzęta wymagają dużo ruchu i uwagi, inne są bardziej niezależne.

Ważne jest również dopasowanie zwierzęcia do własnych możliwości i temperamentu. Wiele schronisk i fundacji pomaga dobrać pupila do stylu życia przyszłego opiekuna, dlatego warto skorzystać z ich doświadczenia.

Adopcja zwierzęcia może być piękną i bardzo wzbogacającą relacją, ale powinna być decyzją świadomą i odpowiedzialną. Jeśli podejdziemy do niej z rozwagą, zwierzę może stać się niezwykle ważnym towarzyszem codziennego życia.

Dziękuję za rozmowę!

Magdalena Nowicka jest psychologiem, absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego ze specjalizacją w Psychologii Klinicznej Dziecka i Rodziny. Ukończyła szkolenia z Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (I i II stopień) oraz Szkołę Konsultacji dla Rodziców. Obecnie kontynuuje naukę w Szkole Psychoterapii Dzieci, Młodzieży i Rodzin w Ośrodku Psychoterapii.

Doświadczenie zdobywała podczas licznych staży i praktyk w przedszkolach, stowarzyszeniach oraz w Centrum Pomocy Psychologicznej UW, prowadząc m.in. Treningi Umiejętności Społecznych. Od wielu lat pracuje z dziećmi w różnym wieku, w tym z osobami z autyzmem, prowadzi konsultacje indywidualne z dorosłymi oraz diagnozę i poradnictwo psychologiczne.

W swojej pracy kładzie nacisk na indywidualne podejście, autentyczność i brak oceniania. Specjalizuje się w wsparciu osób doświadczających trudności emocjonalnych, kryzysów życiowych oraz stanów depresyjnych i lękowych, a także w konsultacjach dla dzieci i rodziców.

„Agresja psa to nie złośliwość, tylko wołanie o pomoc” – rozmowa z behawiorystką Anną Szordykowską
Czytaj również: „Agresja psa to nie złośliwość, tylko wołanie o pomoc” – rozmowa z behawiorystką Anną Szordykowską W ostatnim czasie w Polsce głośno jest o przypadkach pogryzień przez psy, które wywołują...
Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
star star star star star
Obserwuj nas na Google News
gn