Nocna interwencja na ul. Noworudzkiej
Zgłoszenie odebrali policjanci prewencji z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu. Mimo nocnej pory potraktowali je poważnie. Pojechali na miejsce i zabrali ranną kaczkę z jezdni, gdzie w każdej chwili mógł ją potrącić samochód.
Na tym nie skończyli. Wiedzieli, że ptak potrzebuje fachowej pomocy, której patrol nie jest w stanie zapewnić. Szukali więc kogoś, kto się nim zajmie. Udało im się skontaktować z fundacją z powiatu wałbrzyskiego, która przejęła opiekę nad kaczką.
Cała akcja trwała krótko, ale dla zwierzęcia oznaczała szansę na przeżycie.
Policja pomaga nie tylko ludziom
Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu w swoim komunikacie podkreśla, że funkcjonariusze reagują nie tylko wtedy, gdy zagrożeni są ludzie. Biorą też pod uwagę cierpienie zwierząt, które same nie poproszą o pomoc. Każde takie zgłoszenie jest traktowane poważnie, a policjanci w miarę możliwości zapewniają zwierzęciu bezpieczeństwo i przekazują je specjalistom.
Wałbrzyska interwencja dobrze pokazuje, jak to działa w praktyce. Pomoc zwierzętom to praca zespołowa:
- świadek zauważa problem i dzwoni,
- służby zabezpieczają zwierzę i miejsce zdarzenia,
- fundacja, ośrodek rehabilitacji lub lekarz weterynarii zapewniają leczenie.
Jeśli zabraknie pierwszego ogniwa, reszta nie ma szans zadziałać.
Dlaczego ranne zwierzę na drodze potrzebuje szybkiej reakcji
Ranne zwierzę leżące na jezdni jest w podwójnym niebezpieczeństwie. Cierpi z powodu obrażeń i grozi mu kolejne potrącenie. Stanowi też zagrożenie dla kierowców, którzy mogą gwałtownie hamować lub próbować je ominąć, zwłaszcza w nocy, przy słabej widoczności.
Ptaki są szczególnie bezbronne w takiej sytuacji. Kaczka z uszkodzonym skrzydłem lub nogą nie odleci i nie odejdzie w bezpieczne miejsce. Do tego zestresowane zwierzę może zachowywać się nieprzewidywalnie, dlatego tak ważne jest, by pomagać z głową.
Jak pomóc rannemu zwierzęciu na drodze – krok po kroku
Policja przypomina, że najważniejsze jest bezpieczeństwo, zarówno nasze, jak i zwierzęcia. Oto, co warto zrobić:
- Zadbaj o swoje bezpieczeństwo. Nie wybiegaj na ruchliwą jezdnię. Jeśli jedziesz samochodem, zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu, włącz światła awaryjne i załóż kamizelkę odblaskową.
- Zachowaj dystans i obserwuj. Zobacz, czy zwierzę się porusza, czy krwawi, czy jest przytomne. Te informacje przydadzą się służbom.
- Zadzwoń po pomoc. Gdy sytuacja wymaga pilnej interwencji, na przykład zwierzę leży na drodze i stwarza zagrożenie, dzwoń pod numer alarmowy 112 i opisz sytuację dyspozytorowi.
- Podaj dokładną lokalizację. Nazwa ulicy, charakterystyczny punkt, kierunek jazdy – im więcej szczegółów, tym szybciej pomoc dotrze na miejsce.
- Nie pogarszaj obrażeń. Nie podnoś zwierzęcia na siłę i nie próbuj go leczyć na własną rękę. Duże, dzikie lub agresywne zwierzęta zostaw specjalistom.
Znalazłeś rannego ptaka? Kilka praktycznych wskazówek
Jeśli ptak leży w bezpiecznym miejscu albo służby poproszą cię o pomoc w jego zabezpieczeniu, pamiętaj o kilku zasadach:
- Używaj rękawiczek albo okryj ptaka ręcznikiem lub kurtką. Chroni to ciebie, a ptak się uspokaja.
- Włóż go do kartonu z otworami wentylacyjnymi i trzymaj w ciemnym, cichym miejscu. Ciemność zmniejsza stres.
- Nie karm i nie pój ptaka na siłę. Niewłaściwe jedzenie może mu zaszkodzić, a poważnie ranny ptak może się zachłysnąć.
- Jak najszybciej przekaż go fachowcom: do ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt, fundacji, lekarza weterynarii albo poproś o pomoc straż miejską lub urząd gminy.
Kto odpowiada za pomoc zwierzętom poszkodowanym na drodze?
W Polsce sprawy te regulują przede wszystkim ustawa o ochronie zwierząt i ustawa o ochronie przyrody. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt opieka nad zwierzętami bezdomnymi należy do zadań własnych gminy. Każda gmina co roku przyjmuje program opieki nad zwierzętami. Musi on m.in. zapewniać całodobową opiekę weterynaryjną zwierzętom poszkodowanym w zdarzeniach drogowych.
W praktyce warto więc wiedzieć, z kim gmina ma podpisaną umowę, czyli z którą lecznicą weterynaryjną lub organizacją. Informacje te znajdziesz w uchwale w sprawie programu opieki nad zwierzętami, publikowanej na stronie urzędu gminy lub miasta.
Ranne dzikie zwierzęta, w tym ptaki, trafiają zwykle do ośrodków rehabilitacji zwierząt. Tam są leczone, a potem, jeśli to możliwe, wypuszczane na wolność. Wykaz takich placówek prowadzą regionalne dyrekcje ochrony środowiska.
Warto zapisać numery w telefonie
Nie warto szukać numeru dopiero wtedy, gdy na drodze leży ranne zwierzę. Dobrze mieć wcześniej zapisane w telefonie:
- numer alarmowy 112 (w sytuacjach pilnych),
- numer straży miejskiej lub gminnej w twojej miejscowości,
- kontakt do lecznicy weterynaryjnej, z którą współpracuje twoja gmina,
- numer najbliższego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt.
Jeden telefon może uratować życie
Historia z Wałbrzycha zakończyła się dobrze, bo kilka osób postąpiło po prostu przyzwoicie. Ktoś zauważył kaczkę i zadzwonił, policjanci nie zbagatelizowali zgłoszenia, a fundacja przyjęła ptaka w środku nocy.
Jak przypomina wałbrzyska policja, los zwierząt zależy także od naszej wrażliwości i odpowiedzialności. Czasem wystarczy jeden telefon, by pomóc komuś, kto sam nie potrafi o tę pomoc poprosić.

