Policjanci pomogli psu
Jak relacjonują funkcjonariusze:
- Pies, który w Wigilię Bożego Narodzenia błąkał się po okolicach Ponieca, szybko zwrócił uwagę mieszkańców, którzy powiadomili policjantów z Posterunku Policji w Poniecu. Zwierzę było zdezorientowane i pozostawione bez opieki. Policjanci zawieźli czworonoga do Przytuliska w Poniecu.
Świąteczny dramat
Początkowo funkcjonariusze przypuszczali, że pies uciekł właścicielowi. Jednak dzięki współpracy z przytuliskiem, zgłoszeniom świadków, informacjom przekazywanym w komentarzach na facebookowym profilu komendy oraz szczegółowym ustaleniom policjantów okazało się, że sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.
Z ustaleń wynika, że właściciel celowo porzucił czworonoga, ponieważ nie był w stanie dłużej się nim opiekować:
- Zamieścił ogłoszenie na portalu ogłoszeniowym o chęci oddania czworonoga. Wobec braku odzewu ogłoszenie usunął i podjął decyzję o porzuceniu zwierzęcia. W Wigilię w okolicy Ponieca wyrzucił go z pojazdu i odjechał.
Mężczyzna usłyszał zarzuty
Sprawcą okazał się 25-letni mieszkaniec powiatu leszczyńskiego. Usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem poprzez jego porzucenie. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Obecnie pies przebywa w przytulisku w Poniecu, gdzie ma zapewnioną opiekę i bezpieczeństwo. Ze względu na okoliczności zdarzenia nie wróci pod opiekę dotychczasowego właściciela.
Konsekwencje prawne porzucenia zwierzęcia
Porzucenie zwierzęcia, szczególnie w warunkach zagrażających jego życiu lub zdrowiu, traktowane jest przez polskie prawo jako znęcanie się nad zwierzęciem. Zgodnie z artykułem 35 ustawy o ochronie zwierząt:
- Kto znęca się nad zwierzęciem, w tym porzuca je w niebezpiecznych warunkach, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 3 lat.
- W przypadku szczególnego okrucieństwa kara może zostać zwiększona.

